Francuski burmistrz stał się „najbardziej znienawidzonym człowiekiem we Francji” po tym, jak zezwolił na zniszczenie prehistorycznych kamieni postrzeganych jako część „francuskiego Stonehenge”, aby zrobić miejsce dla sklepu z artykułami dla majsterkowiczów.
Olivier Lepick, burmistrz Carnac w Bretanii w zachodniej Francji, powiedział, że grożono mu śmiercią po tym, jak dał zielone światło na zburzenie około 40 „menhirów”, które mają 7000 lat. Kolosalne głązy zostały uwiecznione w komiksach z Asterixem.
Twierdzi, że był to „błąd administracyjny”, ponieważ nie zdawał sobie sprawy, że mają one wartość archeologiczną.
Ich zniszczenie zostało ujawnione przez miejscowego archeologa amatora, Christiana Obeltza, który sprzeciwił się temu posunięciu na swoim blogu, później podchwycony przez lokalną prasę.
Burmistrz Lepick przyznał, że nie wiedział, że zostały one uznane za część obszaru dziedzictwa, mimo że podobno przewodniczył grupie, która ma ubiegać się o status światowego dziedzictwa UNESCO dla 397 megalitycznych miejsc wokół Carnac.
Poprzedni wniosek o pozwolenie na budowę odrzucony
Według Ouest France badanie archeologiczne przeprowadzone w 2014 r. odrzuciło wcześniejsze pozwolenie na budowę, ponieważ mogło mieć wpływ na „elementy dziedzictwa archeologicznego”. Wydaje się jednak, że kamienie zostały pominięte na niedawno zaktualizowanych mapach planowania.
Budowniczowie twierdzili również, że nie wiedzieli, że miejsce to znajduje się na mapie dziedzictwa. „Nie jestem archeologiem, nie znam menhirów; niskie mury istnieją wszędzie. Gdybyśmy o tym wiedzieli, z pewnością postąpilibyśmy inaczej” – powiedział Stéphane Doriel, odpowiedzialny za operację budowlaną, w rozmowie z Ouest France.
Burmistrz upierał się, że „przestrzegał prawa”, argumentując, że poinformowano go, że stanowisko to ma „niską wartość archeologiczną”, biorąc pod uwagę obiekty znalezione podczas kontroli przed rozpoczęciem budowy.
Regionalne Biuro ds. Kultury (Drac) Bretanii, które odpowiada za przestrzeganie prawa chroniącego zabytki kultury, również bagatelizowało wagę strat ze względu na „mniej ważny charakter szczątków”.
Ale Obeltz powiedział, że władze lokalne nie przeprowadziły odpowiedniego dochodzenia. „Nie było wykopalisk archeologicznych, aby wiedzieć, czy kamienie były menhirami, czy nie” – powiedział.
Zasugerował również, że „wybrani urzędnicy w okolicy i departamencie spieszą się z budowaniem czegokolwiek [wokół obszaru archeologicznego], ponieważ gdy zostanie to sklasyfikowane przez UNESCO, nie będzie to już możliwe”.
![]()