Gigant bankowy Credit Suisse oinformował, że dostanie pożyczkę w wysokości 54 miliardów dolarów od szwajcarskiego banku centralnego, co jest najnowszym posunięciem władz mającym na celu złagodzenie obaw przed globalnym kryzysem bankowym, nawet gdy utrzymują się oznaki niestabilności wśród amerykańskich banków regionalnych.
Credit Suisse — drugi co do wielkości pożyczkodawca komercyjny w Szwajcarii — odnotował w czwartek wzrost o około 20%, odwracając gwałtowny spadek w środę w ramach szerszej wyprzedaży, a inwestorzy sygnalizowali powszechne obawy dotyczące stabilności sektora finansowego w następstwie dwa wielkie bankructwa amerykańskich banków.
Akcje First Republic były notowane znacznie niżej, gdy rynki amerykańskie się otworzyły, wśród nielicznych akcji banków średniej wielkości i regionalnych, które pozostają pod presją od czasu upadku Silicon Valley Bank i Signature Bank.
Bank regionalny w San Francisco, tórego akcje zostały w tym tygodniu obniżone do poziomu śmieciowego przez agencje ratingowe, zanotowa czwartek rano spadek akcji o 35%. Inne Banki regionalne PacWest straciły 17%, a Western Alliance prawie 11%.
Dow Jones Industrial Average spadł o prawie 200 punktów na początku czwartku, sygnalizując ciągły niepokój na Wall Street.
Trwające zamieszanie pojawia się, gdy sekretarz skarbu Janet Yellen ma zeznawać przed Senacką Komisją Finansów w sprawie propozycji budżetowej administracji Bidena, chociaż oczekuje się, że odniesie się to również do niedawnych zawirowań bankowych, i zapewnień, że amerykański system finansowy „pozostaje zdrowy”.
Inwestorzy i analitycy z zadowoleniem przyjęli zapowiedź pożyczki Credit Suisse, choć podstawowe obawy dotyczące jej kondycji finansowej pozostają.
„To, co widzieliśmy z dnia na dzień, to szwajcarski bank centralny mówiący:„ Nie, nie pozwolimy, by doszło do nieuporządkowanego upadku ”- powiedział BBC News John Gieve, były wiceprezes Banku Anglii.
„Środki te świadczą o zdecydowanych działaniach mających na celu wzmocnienie Credit Suisse, gdy kontynuujemy naszą strategiczną transformację, aby dostarczać wartość naszym klientom i innym interesariuszom” — powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny Ulrich Koerner.
![]()
Jeszcze bardzo daleko od tzw. “komfortu”!