Stany Zjednoczone obiecały kontynuować latanie dronami obserwacyjnymi w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i potępiły działania rosyjskich pilotów odrzutowców, którzy strącili amerykański dron wywiadowczy w incydencie, który wywołał widmo eskalacji między Waszyngtonem a Moskwą w sprawie Ukrainy.
USA starały się również zasygnalizować swoją frustrację w stosunku do Rosji. Obiecywano w związku z tym, że sekretarz obrony Lloyd Austin i generał armii Mark Milley, przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów, będą rozmawiać ze swoimi rosyjskimi odpowiednikami w środę.
Incydent nad Morzem Czarnym we wtorek wzbudził wśród niektórych w Pentagonie pytania, czy Rosja ma nadzieję powstrzymać dalszą pomoc wojskową USA dla Ukrainy, w tym wymianę informacji wywiadowczych, poprzez nękanie jej floty dronów MQ-9 Reaper i ostatecznego zmuszenia USA do wyłączenia się z pomocy dla Ukrainy.Jak dotychczas Stany Zjednoczone przekazały Kijowowi pomoc wojskową i sprzęt o wartości ponad 30 miliardów dolarów, a także dane wywiadowcze, których Ukraina używa do atakowania sił rosyjskich.
W innym incydencie rosyjski samolot tankujący lecący w pobliżu estońskiej przestrzeni powietrznej został przechwycony przez RAF i niemieckie myśliwce kilka godzin po tym, jak amerykański dron został zniszczony nad Morzem Czarnym przez samolot wojskowy Putina. We wtorek brytyjskie i niemieckie tajfuny zmusiły do opuszczenia przestrzeni powietrznej Estonii, samolot Ił-78 Midas lecący między Sankt Petersburgiem a Kaliningradem, po tym, jak nie odpowiadał na próby nawiązania łączności z kontrolą ruchu lotniczego w Estonii.
Tajfuny wystartowały razem z Estonii w ramach pierwszej na świecie wspólnej misji NATO pomiędzy Wilką Brytanią a Niemcami.
Według Ministerstwa Obrony dwa myśliwce NATO przechwyciły rosyjski Iljuszyn Ił-78, nazwany przez sojuszników Midas, w ramach „rutynowej” misji.
Czterosilnikowy tankowiec, który podczas lotu tankuje rosyjskie myśliwce, nie wzbudził poważnych podejrzeń, chociaż nie poinformował estońskiej kontroli ruchu lotniczego o swojej obecności w przestrzeni powietrznej Estonii.
Incydent jest godny uwagi, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy dwa państwa członkowskie NATO przeprowadziły razem wspólną powietrzną operację wojskową w bezpośredniej odpowiedzi na rosyjską prowokację.
Odrzutowce są częścią 140 Ekspedycyjnego Skrzydła Powietrznego RAF i niemieckiego 71 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego Richthofen.
![]()
I kto myśli, że na tym się skończy? Będzie tylko wzrastać, a ilu innych zostanie rannych jako ‘collateral damage’?
‘Incydent jest godny uwagi, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy dwa państwa członkowskie NATO przeprowadziły razem wspólną powietrzną operację wojskową w bezpośredniej odpowiedzi na rosyjską prowokację.’