Sir Richard Shirreff, który w latach 2011-2014 pełnił funkcję zastępcy najwyższego dowódcy NATO w Europie, powiedział w piątek w Times Radio, że Sojusz Atlantycki „musi być gotowy” na wojnę z Rosją, gdy ich inwazja na Ukrainę osiągnie punkt krytyczny.
Shirreff zasugerował, aby Zachód szybko wysłał „ciężki sprzęt” na Ukrainę, w tym „artylerię dalekiego zasięgu, precyzyjne pociski ogniowe, obronę przeciwrakietową oraz czołgi i inne pojazdy”.
Były czołowy urzędnik NATO powiedział, że nie wierzy, że Rosja rozróżnia dostarczanie broni ofensywnej i defensywnej, a on też nie robi takiegorozróżnienia.
„Broń to broń. Najlepszą formą obrony jest atak” – powiedział Richard Sherriff.
„NATO musi być gotowe na eskalację. NATO musi być gotowe na rosyjską odpowiedź” – oświadczył.
Shirreff skrytykował dotychczasowe podejście NATO do konfliktu, mówiąc, że organizacja „musi być gotowa na najgorszy przypadek”, ale jak dotychczas nie pokazała, że jest do tego gotowa.
„Najgorszym przypadkiem jest wojna, a to oznacza fundamentalną zmianę myślenia w NATO. NATO musi być gotowe na najgorszą eskalację”, powiedział były naczelny dowódca, podkreślając, że wojna jest „egzystencjalną” bitwą dla rosyjskiego prezydenta Władimira Putina i jego kontroli nad Rosją.
„Jeśli nie wygra, to jest upieczony”, powiedział Shirreff o Putinie. „Dlatego też ryzyko eskalacji jest bardzo wysokie”.
NATO musi „być gotowe na najgorszy przypadek. Przygotowując się do wojny, mobilizując, przezbrajając i wprowadzając nieugiętą zdolność odstraszania i obrony od Bałtyku do Morza Czarnego” – dodał.
Były dowódca NATO powiedział, że cięcia w wydatkach na obronę w Europie są problemem, ale większość meczu szachowego zależy od gotowości i strategii.
„Jeszcze nie jest za późno, aby zacząć organizować to czym dysponujemy. I w tej chwili nie widzę, żeby to się działo” – powiedział Shirreff. „A do tego oczywiście musimy zwiększyć wydatki na obronę….. tak długo, jak mamy do czynienia z Putinem”.
„Dopóki Putin będzie na Kremlu, w Europie nie będzie pokoju” – podkreślił.
![]()