Polska planuje wysłanie na Ukrainę 74 czołgów w celu wzmocnienia zdolności kraju do odparcia ewentualnej rosyjskiej ofensywy. Warszawa dostarczy 14 niemieckich czołgów Leopard 2 i 60 odnowionych czołgów odziedziczonych po Związku SOwieckim, poinformował w piątek premier Polski Mateusz Morawiecki w wywiadziedla kanadyjskiej telewizji CTV News: „Jeśli nie chcemy, aby Ukraina została pokonana, musimy być bardzo otwarci i odważni we jej wspieraniu”.
„Takie byłyby argumenty za wspieraniem Ukrainy, a także jeśli Ukrainie, uchowaj Boże, nie uda się obronić swojej suwerenności i wolności, będzie to tylko pierwszy krok w szalonej strategii Kremla odbudowy imperium rosyjskiego z przeszłości”.
Warszawa, która stała się jednym z najzagorzalszych sojuszników Kijowa, mocno naciskała na Niemcy, aby wysłały czołgi Leopard 2 na Ukrainę i pozwoliły zrobić to również innym krajom, na co Berlin zgodził się w środę.
W kwietniu zeszłego roku, dwa miesiące po inwazji Rosji na Ukrainę, Polska poinformowała, że wysłała czołgi do Kijowa w celu odparcia ataku.
„W tej chwili jesteśmy gotowi wysłać 60 naszych zmodernizowanych czołgów, w tym 30 PT-91. A oprócz tych czołgów, 14 czołgów Leopard 2, które są w naszym posiadaniu”.
PT-91 to polski czołg bojowy, który wszedł do służby w latach 90. Został opracowany na podstawie serii T-72 z czasów radzieckich.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował Polsce na Twitterze za decyzję o dostawie dodatkowych czołgów. „Razem wygramy!” – napisał.
![]()