Michel Houellebecq wziął udział w szeroko zakrojonej dyskusji z wpływowym francuskim filozofem Michelem Onfrayem i oświadczył, że Wielka Wymiana, która opisuje zastąpienie rdzennych Europejczyków przez nie-Europejczyków na całym Zachodzie, jest „faktem”.
„Wielka wymiana, byłem zszokowany, że to się nazywa teoria. To nie teoria, to fakt” – powiedział Houellebecq. „Jeśli chodzi o imigrację, nikt niczego się nie kontroluje, to jest cały problem. Europa zostanie zmieciona przez ten kataklizm”.
„Obiektywnie tak mówią liczby”, dodał Onfray, który uważa, że upadek Zachodu to przede wszystkim upadek demograficzny.
Fakt, że największy żyjący pisarz francuski, jak go często opisuje prasa głównego nurtu, stwierdził, że Wielka Wymiana jest faktem, tylko zwiększy grono intelektualistów, naukowców i polityków, którzy coraz chętniej opisują Wielkie Wymianę na forum publicznym.
Obaj myśliciele dyskutowali również na temat islamu, ale mieli różne opinie na temat jego trajektorii. Onfray powiedział, że wierzy, że islamizm „nie jest tak potężnym zjawiskiem”, ale raczej „reakcją na amerykańską potęgę”. Powiedział, że muzułmanie w końcu staną na Zachodzie pod sztandarem konsumpcyjnego materializmu i odrzucą swoją religię, tak jak zrobiło to już wiele innych narodów, na przykład Europejczycy.
Houellebecq uważa inaczej, mówiąc: „Myślę, że kiedy całe terytoria znajdą się pod kontrolą islamistów, będą miały miejsce akty oporu. W meczetach będą ataki i strzelaniny”. Następnie dodał, że przewiduje „odwrócone Bataclany” – odniesienie do islamistów, którzy zabili ponad 100 Francuzów w nocnym klubie Bataclan w Paryżu.
Houellebecq i Onfray poruszyli szereg tematów, w tym Unię Europejską, Boga, imigrację i eutanazję w 45-stronicowym dialogu.
„Chcę bronić Zachodu, ale musi być warto go bronić”, cytuje Houellebecq we francuskim magazynie Front Populaire, opisując treść swojego artykułu napisanego wspólnie z Michelem Onfrayem, ostrzegając „miłośników psychologii pozytywnej i odporny nonsens, aby przejść w drugą stronę!”
Filozof i pisarz, obaj przekonani o nieuniknionym upadku Zachodu, dogłębnie omawiają niebezpieczeństwa czyhające na Europejczyków, w tym transhumanizm, Wielką wymianę, amerykanizację, europejską biurokrację, dechrystianizację, ekologizm i trwającą wojnę na Ukrainie — wszystkie tematy, które mają wpływ na nasze czasy.
Dyskusja, zamieniona w esej, zyskała już uznanie, opisując ją jako „wyjątkowy dialog (który) nie jest przygnębiający ani nawet apokaliptyczny. Jest genialna, głęboka, często zabawna i pod każdym względem fascynująca. Geniusz Houellebecqa w zakresie absurdu wspaniale współgra z siłą retoryczną Onfraya” — pisze Le Figaro.
„Houellebecq i Onfray nie tylko są wspólnie oskarżani o bycie reakcjonistami, którym to terminem media często ich określają. Są, każdy na swój sposób, haruspicjami naszej dekadencji. Ze szczerością i przenikliwością badają wnętrzności naszej cywilizacji. Obaj są też bardzo różni”.
Obaj autorzy są również opisani jako „przywiązani do ludzi”.
“Jesteś jak ja. Jesteś populistą!” Onfray mówi, na co Houellebecq odpowiada: „Nie przeszkadza mi to. Mam problemy z opisywaniem mnie jako “prawicowca”, ale „populizm mi odpowiada”.
Wcześniejszy (2015 r.) wywiad z Michelem w Houllebecq w The Paris Review
![]()
Przerażające. Intelektualny nihilizm.