Pojawiają się dowody zbrodni wojennych na Ukrainie, po wycofaniu się Rosjan z okolic Kijowa

Prawie 300 cywilów zostało pochowanych w masowych grobach przez lokalne władze w Buczy na małym przedmieściu Kijowa po wycofaniu wojsk rosyjskich w zeszłym tygodniu, jednym z kilku regionów, w których ukraińscy urzędnicy i niezależni strażnicy praw, twierdzą, że odkrywają dowody zbrodni wojennych popełnionych przez siły okupacyjne.

Na filmie zrobionym przez ukraińskie wojsko niedługo po opuszczeniu Buczy przez wojska rosyjskie widać było ulice z leżącymi ciałami cywilów, niektórzy ze związanymi rękami. Organizacja Human Rights Watch opublikowała w niedzielę raport dokumentujący przypadki gwałtów i egzekucji zbiorowych w okupowanych przez Rosję częściach Ukrainy, w tym w Buczy, a także innych przestępstw.

„Obwód kijowski. Piekło XXI wieku. Ciała mężczyzn i kobiet, którzy zostali zabici ze związanymi rękoma” – napisał doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak w niedzielnym poście w mediach społecznościowych ze zdjęciami płytkich grobów i egzekucji cywilów w Buczy i okolicznych miejscowościach. Gmina Bucza w sobotę podała liczbę ciał pochowanych w masowych grobach na 280, a kolejne znaleziono pośród ruin.

Raporty spotkały się w niedzielę z powszechnym potępieniem ze strony zachodnich rządów, co sugeruje, że coraz więcej dowodów zbrodni wojennych popełnionych przez wojska Moskwy w ciągu ostatniego tygodnia może zmienić międzynarodową reakcję na wojnę. Mogłoby to wywrzeć presję na Zachód, aby dostarczył Ukrainie potężniejsze uzbrojenie i utrudnić niektórym krajom uzasadnienie dalszego zakupu ropy i gazu ziemnego z Rosji. Mogłoby to również skomplikować prowadzone obecnie rozmowy pokojowe między Ukrainą a Rosją.

Niemcy, które odmówiły zaprzestania importu rosyjskiej ropy i gazu oraz dostarczenia Ukrainie broni ofensywnej, powinny ogłosić natychmiastowe embargo na rosyjską energetykę, powiedział burmistrz Kijowa Witalij Kliczko dla niemieckiego tabloidu Bild. „Ani jeden cent nie powinien iść do Rosji” – powiedział. „To krwawe pieniądze, które są wykorzystywane do masakrowania ludzi”.

Ministerstwo Obrony Ukrainy porównało pojawiające się dowody masowych zabójstw w Buczy i innych obszarach w pobliżu Kijowa, które rosyjskie wojsko okupowało przez ponad pięć tygodni, z masakrą w Srebrenicy z 1995 r., w której serbskie wojska wymordowały ponad 8000 bośniackich muzułmanów.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony nie odpowiedziało na prośbę o komentarz w sprawie Buczy i innych zarzutów o zbrodnie wojenne. Kreml konsekwentnie twierdził, że nie bierze na cel ludności cywilnej, pomimo rozpowszechnionych dowodów, że jest inaczej, i oskarżał siły ukraińskie o bombardowanie dzielnic mieszkalnych we własnych miastach.

Zgodnie z prawem międzynarodowym strony walczące mogą być ścigane za umyślne zabijanie cywilów i jeńców wojennych, niszczenie własności prywatnej lub stosowanie tortur, przemocy seksualnej, grabieży lub innych zabronionych czynów.

The Wall Street Journal

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit