Niemieccy beastialiści demonstrują za zniesieniem krajowego prawa o ochronie zwierząt, które zabrania wszelkich stosunków seksualnych między ludźmi a zwierzętami.
W tym celu bawarscy zoofile zorganizowali publiczną demonstrację, domagając się uznania w „marszu dumy zoofilii”.
Jeden z demonstrantów poinformował media, że możliwe jest nawiązanie miłosnych stosunków seksualnych ze zwierzętami – w rzeczywistości „o wiele łatwiej jest budować relacje ze zwierzętami niż z ludźmi” – powiedział mężczyzna, który przyprowadził na demonstracje swojego psa.
Niemieckie prawo o ochronie zwierząt zabrania wszelkich aktów seksualnych ze zwierzętami lub dostarczania zwierząt tym, którzy chcą takowy seks uprawiać. Przestępcom grozi surowa kara w wysokości 25 000 euro.
W międzyczasie festiwal w Sydney wywołał powszechne zgorszenie w Australii, kiedy “znana uczona” stwierdziła, w promocji swego wykłądu a temat etyki bestialstwa, że seks ze zwierzętami jest jednym z „ostatnich tabu” społeczeństwa.
Historyczka i pisarka Joanna Bourke planuje omówić moralność stojącą za „ludźmi kochającymi zwierzęta” i „zooseksualizmem” na Festiwalu Niebezpiecznych Idei (FODI) w przyszłym miesiącu.
Festiwal, który w przyszłym miesiącu ma się odbyć w Carriageworks na przedmieściach śródmieścia Redfern, jest reklamowany jako oryginalny festiwal prowokatorów w Australii z mówcami, których zadaniem jest „wyciąganie niewygodnych pomysłów na światło dzienne”.
Przełamywanie barier!!!

Opis kontrowersyjnej sesji pani Bourke stwierdza, że chociaż bestialstwo jest „ogólnie” uważane za odrażające, temat ten jest nadal przedstawiany w wielu książkach, filmach, sztukach teatralnych, obrazach i fotografiach.
Historyk planuje przedstawić współczesną historię seksu między ludźmi a zwierzętami i zaprosi widzów do przyjrzenia się „zmieniającym się znaczeniom” zoofilii i zoofilii oraz etyce „kochania zwierząt”.
„Dopiero w ostatnich latach niektórzy ludzie zaczęli podważać absolutny zakaz zooseksualności” – cytuje mówcę na stronie internetowej. – Czy ich argumenty są niebezpieczne, perwersyjne, czy po prostu niesłuszne?
Oburzeni Australijczycy zabrali się do mediów społecznościowych, by chłostać organizatorów festiwali za umożliwienie prezentacji, która, jak twierdzili, intelektualizowała perwersję i znęcanie się nad zwierzętami.
![]()