Uzbrojona w zachodnią broń Ukraina przygotowuje kontrofensywę w okupowanym przez Rosję południowym regionie Chersoniu, donosi The Wall Street Journal.
Były minister obrony Ukrainy Andrij Zahorodniuk powiedział, że odzyskanie Chersonia jest kluczowe, zanim Rosja oficjalnie zaanektuje to terytorium, co planuje zrobić w tym roku.
„Chersoń ma ogromne znaczenie strategiczne, politycznie, ponieważ jest jedyną stolicą regionu zajętą przez Rosję, a militarnie, ponieważ jeśli Rosjanie umocnią tam swoją kontrolę, z pewnością wykorzystają ją, aby spróbować ruszyć do przodu i zająć całe nasze wybrzeże” – powiedział Zahorodniuk.
Lokalny ukraiński urzędnik Serhij Chłan, który uciekł z Chersonia po zajęciu regionu przez Rosję, podzielał podobne zaniepokojenie planowaną aneksją Kremla.
„Referendum stanowi duże zagrożenie, dlatego musimy zrujnować plany okupantów” – powiedział Khan, pilnie czekając na głosowanie, które prawdopodobnie odbędzie się we wrześniu.
Kijów celowo milczy w sprawie terminu planowanej inwazji na pełną skalę. Mimo to nadal eliminuje rosyjskie struktury strategiczne i magazyny broni.
Ukraiński system rakietowy o wysokiej mobilności, dostarczony przez Stany Zjednoczone, niedawno zniszczył most i linię kolejową poza Cherson City.
Ten atak pozostawił siłom rosyjskim tylko jedną drogę łączności z miasta, przez zaporę elektrowni wodnej Kachowka 50 mil na północny wschód. Co więcej, siły ukraińskie uderzyły w dziesiątki moskiewskiej artylerii, magazynów i centrów dowodzenia w całym Chersoniu.
Według ukraińskiego gubernatora regionu Chersoniu Kijów odbił już we wtorek 53 osiedla z Rosji w regionie, jak podaje Reuters.
Większość z tych osad jest stosunkowo niewielka, ale służy jako motywacja do planów zbliżającej się kontrofensywy.
![]()