Były przewodniczący Komisji Europejskiej stwierdził także, że przyszłe rozszerzenie UE powinno zbiegać się z usunięciem narodowego weta w kwestiach polityki zagranicznej, co zdaniem krytyków oznaczałoby utratę suwerenności indywidualnych państw Unii.
Ukraina to kraj „skorumpowany na wszystkich poziomach społeczeństwa” i jej natychmiastowe przystąpienie do Unii Europejskiej nie byłoby dobre dla bloku, stwierdził były przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.
W szeroko zakrojonym wywiadzie dla niemieckiej gazety Augsburger Allgemeine Juncker wyraził swoją złość na europejskich polityków, których oskarżył o składanie „fałszywych obietnic narodowi ukraińskiemu, który cierpi po uszy” i podkreślił, że kraj jest w potrzebie „masowej reformy wewnętrznej”, zanim będzie można uznać ją za realną perspektywę przystąpienia do Unii Europejskiej.
„Mamy złe doświadczenia z niektórymi tak zwanymi nowymi członkami, na przykład jeśli chodzi o praworządność. Coś takiego nie może się powtórzyć” – dodał.
Luksemburczyk upierał się, że być może nadejdzie czas, kiedy można będzie rozważyć członkostwo Ukrainy w UE, i pochwalił obronę przez Kijów wartości europejskich, ale przestrzegł osoby sprawujące władzę przed sugerowaniem, że „można to osiągnąć z dnia na dzień za naciśnięciem przycisku”.
Mówiąc o Mołdawii i Ukrainie, które mają nadzieję na przyłączenie się do bloku, Juncker powiedział, że „jeśli w tych krajach nastąpi postęp, musi istnieć dla nich możliwość wzięcia udziału w części integracji europejskiej”.
Eurokrata wezwał, aby przyszłe rozszerzenie UE powiązać z wykorzenieniem zasady jednomyślności, podkreślając, że głosowanie większością jest jedynym sposobem zapewnienia dalszego funkcjonowania bloku.
„Potrzebujemy reform wewnętrznych. Nie może pozostać tak, że w kwestiach polityki zagranicznej decydujemy w zasadzie jednomyślnie. Musi się to stać większością kwalifikowaną” – powiedział gazecie.
Plany przejścia na głosowanie większością kwalifikowaną w sprawach polityki zagranicznej i podatków są kwestią sporną w obrębie bloku, któremu zdecydowanie sprzeciwia się szereg tzw. „mniejszych” państw członkowskich, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej, które uważają, że takie posunięcie naruszać suwerenność narodową i pozwalać „większym” państwom członkowskim, takim jak Francja i Niemcy, na dalszą dominację w bloku.
Zapytany o wzrost nacjonalizmu na całym kontynencie, o czym świadczą zwycięstwa wyborcze partii konserwatywnych we Włoszech, Finlandii, Szwecji, Grecji i Estonii w zeszłym roku, były przewodniczący Komisji wezwał liberałów, aby sprzeciwiali się „łączeniu sił z tymi post-socjalistycznymi faszystami.”
Paradoksalnie jednocześnie przestrzegł, że nazywanie konserwatystów pokroju premier Włoch Giorgii Meloni „pariasem, szczególnie tych, których unia stara się przenieść do europejskiego głównego nurtu, nie jest opłacalne i wzmacnia skrajności”.
Juncker, który kierował Komisją Europejską w latach 2014–2019 i przeprowadził blok przez brexit, Trumpa i pierwszy kryzys migracyjny, powiedział, że ci, którzy twierdzą, że Europa pogrążyła się w kryzysie, powinni pamiętać, że Europa rzekomo „jest w kryzysie, odkąd zostałem członkiem Rady Ministrów Europy w 1982 r.
„Ale co się wydarzyło od tego czasu? UE pokojowo rozszerzyła się na Europę Wschodnią i Środkową, skutecznie godząc europejską geografię i historię. Osiągnęliśmy unię walutową, wzmocniliśmy rynek wewnętrzny i przezwyciężyliśmy kryzys finansowy” – dodał.
Twierdził, że kierunek, jaki obrała Europa w ostatnich czasach, był „sukcesem kontynentalnym, który podziwia także reszta świata”, przestrzegł jednak innych, aby zachowali ostrożność wobec potencjalnego odejścia od solidarności w przyszłości i wezwał Europejczyków, aby „zaczęli kochać siebie nawzajem” jeszcze trochę więcej.”
![]()
‘Ukraina to kraj „skorumpowany na wszystkich poziomach społeczeństwa” i jej natychmiastowe przystąpienie do Unii Europejskiej nie byłoby dobre dla bloku, stwierdził były przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.’ Dlaczego nagle ten chór śpiewa, że Ukraina jest skorumpowana? Który kraj nie jest skorumpowany? US? Rosja? Chiny? A co ze zwykłymi ludźmi? Czy nie zasługują na życie?