Paralotnie i ciężarówki Hamasu poprowadziły niespodziewany atak na Izrael o świcie

Zaskakujący atak rozpoczął się o 6 rano, kiedy siły Hamasu przedarły się przez zapory obronne Izraela. Wkrótce palestyńscy bojownicy zaczęli napadać na osady izraelskie, wyważać drzwi wejściowe i zabierać ludzi jako zakładników.

Wczoraj wczesnym rankiem palestyńscy bojownicy rozpoczęli najbardziej śmiały i brutalny najazd na Izrael od dziesięcioleci. Zanim nastał świt, pilnie strzeżone ogrodzenie między Gazą a Izraelem zostało naruszone. Oddziały Hamasu wkroczyły do kraju drogą lądową, morską i powietrzną.

Bojownicy palestyńscy podpalili czołgi i okupowane miasta, a według doniesień dziesiątki Izraelczyków zabrano z powrotem do Gazy jako zakładników. Niezweryfikowane filmy w mediach społecznościowych pokazują ich zakutych w kajdanki i zakrwawionych, paradujących ulicami przez terrorystów Hamasu niosących AK-47.

Tysiące rakiet wystrzelono ze Strefy Gazy, a Izrael w odwecie przeprowadził ataki powietrzne. Nieco ponad trzy godziny po wystrzeleniu pierwszych rakiet rząd izraelski ogłosił, że kraj jest w stanie wojny. Wydawało się, że atak zaskoczył Izraelskie Siły Obronne (IDF), ponieważ strajk miał miejsce w szabat i święto państwowe Simchat Tora.

Pierwsze oznaki ataku pojawiły się około godziny 6 rano, kiedy Hamas, palestyńska grupa islamistyczna, wystrzelił serię rakiet w stronę południowego Izraela. Zapewniło to osłonę dla przeprowadzenia infiltracji bojowników przez granicę, co zostało potwierdzone przez IDF, o godzinie 7:30. Granica izraelsko-Gaza jest jedną z najsilniej ufortyfikowanych na Ziemi, bronioną nie tylko przez cementowe barykady, wieże strażnicze i niekończące się rzędy drutu kolczastego, ale także przez rzekomo najnowocześniejsze izraelskie systemy bezpieczeństwa i nadzoru.

Granica jest silnie strzeżona przez żołnierzy, a każdy, kto przechodzi, musi przejść znaczną odległość przez ziemię niczyją, aby dotrzeć do strony Gazy, po dokładnych izraelskich kontrolach bezpieczeństwa.

Brygady Qassem, wojskowe skrzydło Hamasu, opublikowały sprawnie wyprodukowane wideo, z których część wyglądała na nakręcone kamerami GoPro i dronami, na którym najwyraźniej pokazano bojowników przelatujących na motoszybowcach nad murem granicznym tuż po wschodzie słońca, przed szturmem na Stanowisko armii izraelskiej.

Film udostępniony przez izraelską marynarkę wojenną pokazuje grupę ubranych na czarno mężczyzn zbliżających się ślizgaczem z dużą prędkością do wybrzeża, przykucniętych w małej łodzi, a nastepnie eksplozję i zniszczenie łodzi przez izraelską marynarkę wojenna.

Izraelscki wywiad wielokrotnie wyrażal zaniepokojenie programem morskim Hamasu, który ich zdaniem może zostać wykorzystany do organizowania ataków z morza.

Hamas twierdził, że wystrzelił 5000 rakiet w ciągu pierwszych 20 minut bitwy, ale liczba ta została później zakwestionowana przez IDF, która oszacowała tę liczbę na 2200 w ciągu sześciu godzin. Dla porównania: w 2014 r. podczas wojny 50-dniowej w 2014 r. ze Strefy Gazy wystrzelono w kierunku Izraela 4000 rakiet.

Płot graniczny został naruszony, bojownicy Hamasu wdarli się na terytorium Izraela. „The Times of Israel” doniósł, że walki miały miejsce w siedmiu lokalizacjach i doszło do strzelaniny w miastach Kfar Aza, Sderot, Sufa, Nahal Oz, Magen, Be’eri i bazie wojskowej Re’im.

Na niezweryfikowanym nagraniu widać, jak buldożer przebił się przez płot graniczny w Strefie Gazy, rozdzierając nim drut kolczasty i przepuszczając Palestyńczyków. Inny pokazywał kilkunastu bojowników przejeżdżających na motocyklach przez dziurę w wysokim na 6 m płocie zakończonym drutem kolczastym.

Zarówno izraelscy cywile jak i żołnierze zostali potraktowani przez Hamas z wyjątkową brutalnością. Na jednym z filmów widać młodą Izraelkę trzymaną na muszce, z rękami związanymi z tyłu, wpychaną przez bojowników do jeepa, podczas gdy inni wiwatują.

Niezweryfikowany film pokazuje nieprzytomnego izraelskiego żołnierza wyciągniętego z samochodu na ulicę, gdzie jest kopany i podeptany. Inny przedstawia starszą kobietę prowadzoną na wózku golfowym w towarzystwie trzech bojowników Hamasu.

W mediach społecznościowych krążyły zdjęcia Izraelczyków zastrzelonych podczas jazdy samochodami, opartych na kierownicy lub pozostawionych przy drodze.

O 9:20 izraelski minister obrony Yoav Gallant powiedział, że Hamas popełnił „poważny błąd”, rozpoczynając wojnę. Izraelscy żołnierze „walczą z wrogiem we wszystkich miejscach infiltracji. Państwo Izrael wygra tę wojnę” – powiedział.

Następnie siły obronne rozpoczęły „Operację Żelazne Miecze”, twierdząc, że dziesiątki myśliwców przeprowadzały ataki na cele Hamasu w Strefie Gazy.

The Times of Israel

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit

1 thought on “Paralotnie i ciężarówki Hamasu poprowadziły niespodziewany atak na Izrael o świcie

  1. Jak więc izraelskie siły tego nie widziały? To jest bardzo niepodobne do Izraela. Coś poszło nie tak.

Comments are closed.