Tajne urządzenia komunikacyjne, radia, ukryte w inwerterach słonecznych z Chin

Dwóch informatorów z amerykańskiego Departamentu Energii twierdzi, że znaleźli ukryte urządzenia w inwerterach paneli słonecznych i akumulatorach, umożliwiające im komunikację z Chinami. Mimo wprowadzonych zapór sieciowych, te urządzenia typu backdoor mogłyby ciągle działać w ich zasięgu.

W sierpniu ubiegłego roku holenderski haker włamał się do 4 milionów paneli w 150 krajach, próbując ostrzec Zachód, że główna infrastruktura jest podatna na ataki. Miesiąc później australijski ekspert ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegł, że zagraniczny haker może również zamienić nasze domowe baterie w „pagery-bomby”.

Gdyby wrogie siły wyłączyły zabezpieczenie przed przeładowaniem w słoneczny dzień, miliony paneli słonecznych pompowałyby nadmiar energii elektrycznej do baterii, które nie mają wyłącznika bezpieczeństwa. Kilka domów zaczęłoby się palić jak popcorn, a godzinę później wszyscy znależlibyśmy się na froncie zachodnim. Jak dokładnie poradziłyby sobie straże pożarne, gdyby 1 na 100 domów zapaliło się w tym samym czasie, a w dodatku potem doszłoby do przerwy w dostawie prądu?

Agencja Reuters informuje, że urzędnicy ds. energii w USA ponownie oceniają ryzyko, jakie stwarzają urządzenia wyprodukowane w Chinach, które odgrywają kluczową rolę w infrastrukturze energii odnawialnej, po tym, jak w niektórych z nich znaleziono niewyjaśniony sprzęt komunikacyjny, powiedziały dwie osoby zaznajomione ze sprawą.

Amerykańscy eksperci, którzy rozmontowali sprzęt podłączony do sieci, aby sprawdzić, czy nie ma problemów z bezpieczeństwem, znaleźli w niektórych chińskich falownikach słonecznych nielegalne urządzenia komunikacyjne, w tym radia komórkowe, powiedział jeden z nich. W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy w niektórych bateriach od wielu chińskich dostawców znaleziono również nieudokumentowane urządzenia komunikacyjne, w tym radia komórkowe, powiedział jeden z nich.

Jo Nova

REUTERS

NewsEdit

Author: NewsEdit