Komisja Europejska ogłosiła w środę, że wnosi sprawę przeciwko pięciu państwom członkowskim do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) za niewłaściwą implementację ustawy o usługach cyfrowych (DSA), sztandarowego ustawodawstwa Brukseli mającego na celu regulację platform internetowych.
Kraje, wobec których toczą się postępowania prawne, to Czechy, Hiszpania, Cypr, Polska i Portugalia. Według Komisji te państwa członkowskie albo nie wyznaczyły krajowego koordynatora ds. usług cyfrowych (DSC), albo nie nadały tym organom uprawnień wymaganych do egzekwowania DSA.
Ponadto żadne z pięciu państw nie ustanowiło kar za naruszenie przepisów, wbrew nakazowi Brukseli.
Polska została szczególnie napiętnowana za to, że w ogóle nie wyznaczyła ani nie upoważniła krajowego koordynatora, podczas gdy Czechy, Hiszpania, Cypr i Portugalia wyznaczyły takie organy, ale nie przyznały im uprawnień prawnych niezbędnych do wypełniania ich obowiązków.
Komisja Europejska upiera się, że ustawa DSA, która weszła w życie w 2022 r., ma na celu stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przejrzystego środowiska online poprzez zobowiązanie dużych platform i wyszukiwarek do zwalczania nielegalnych treści, ochrony prywatności użytkowników i zajmowania się zagrożeniami dla bezpieczeństwa publicznego.
W lutym przewodniczący Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Jim Jordan wysłał list do Europejskiej Komisarz ds. Technologii Henny Virkkunen, wyrażając swoje „poważne zastrzeżenia dotyczące tego, w jaki sposób przepisy DSA dotyczące cenzury wpływają na wolność słowa w Stanach Zjednoczonych”.
Twierdził, że nadmierna regulacja ze strony Brukseli skutecznie stworzy „de facto globalny standard cenzury”, ponieważ platformy mediów społecznościowych zazwyczaj stosują jeden zestaw zasad moderowania treści w celu spójnej implementacji na całym świecie.
Komisja po raz pierwszy wszczęła postępowania w sprawie naruszenia przepisów przeciwko tym pięciu krajom w 2024 r. W kwietniu wysłano pisma z formalnym zawiadomieniem do Czech, Cypru, Polski i Portugalii, a w lipcu do Hiszpanii. Po tym, jak państwa członkowskie nie zastosowały się do nakazu, Komisja skierowała sprawę do najwyższego sądu UE.
Jeśli Trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok przeciwko nim, kraje te mogą zostać obciążone karami finansowymi i zobowiązane do szybkiego działania w celu wypełnienia swoich zobowiązań prawnych.