Przedstawiciel mniejszości ukraińskiej na Lubelszczyźnie wnioskował do Rady Miasta Tomaszowa Lubelskiego o zmianę nazwy ulicy, żołnierza AK, Zenona Jachymka ps. Wiktor.
Patron ulicy – Jachymek – był oficerem Armii Krajowej. W trakcie swojej służby walczył m.in. z niemieckim osadnictwem na Zamojszczyźnie, a później do 1956 roku był więziony przez sowietów jako Żołnierz Niezłomny.
“Wiktor” walczył także z bandami UPA, które usiłowały rozszerzyć rzeź Polaków z Małopolski Wschodniej i Wołynia także na Lubelszczyznę. To ten aspekt jego działalności nie spodobał się wnioskodawcy, Grzegorzowi Kuprianowiczowi.
Grzegorz Kuprianowicz nie krył niezadowolenia w social mediach przedstawiciel mniejszości ukraińskiej na Lubelszczyźnie:
Warto przypomnieć, że kpt. Zenon Jachymek ps. «Wiktor» 10 marca 1944 r. był jednym z dowódców ataku oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich na Sahryń i okoliczne ukraińskie wsie, w wyniku którego zginęły setki ukraińskich prawosławnych mieszkańców Hrubieszowszczyzny.
Radni powołując się na dokumentację Instytutu Pamięci Narodowej i stwierdzili, że Zenon Jachymek to postać, która jest godnym symbolem lokalnej historii i odrzucili wniosek.
Radni byli w głosowaniu jednomyślni, wszyscy obecni na sesji radni zagłosowali za utrzymaniem nazwy ulicy Zenona Jachymka «Wiktora»…”
Katarzyna Sokołowska z Fundacji Wołyń Pamiętamy skomentował decyzję radnych następująco:
“Zenon Jachymek to polski BOHATER, który zlikwidował ukraińskich bandytów w Sahryniu. Sahryń była bazą Ukraińców, z której to robili nocne wypady na polskie wsie, mordując bezbronnych Polaków”