Pierwszy transseksualny podpułkownik niemiecki ukarany za narażenie sił zbrojnych na utratę dobrego imienia poprzez wysoce seksualne zachowanie

Pierwszy transseksualny dowódca niemieckich sił zbrojnych przegrał apelację od nagany, którą otrzymał po tym, jak jego wysoce seksualne zachowanie publiczne naruszyło kodeks postępowania wojskowego.

Podający się obecnie za Anastazję Biefang złożył skargę za naganę, zarzucając dyskryminację ze względu na jego „tożsamość seksualną”, ale sprawę przegrał.

Biefang pierwotnie zaciągnął się do Bundeswehry (niemieckich sił zbrojnych) jako Marc Biefang, ale w 2017 r. “przeszedł transformację” przy wielkim rozgłosie mediów i aktywistów transseksualnych. Po ogłoszeniu swojej nowej tożsamości płciowej trafił na pierwsze strony gazet jako pierwsza osoba transseksualna i pierwsza „kobieta”, która została podpułkownikiem Batalionu Technologii Informacyjnych w Storkow w Brandenburgii. Jednak zaledwie dwa lata później Biefang otrzymał naganę dyscyplinarną po tym, jak odkryto jego nasycony motywami seksualnymi, drastyczny profil na Tinderze.

W profilu, Biefang opisał siebie jako „spontanicznego, jurnego, transa, [w] otwartym związku i szukającego seksu. Wszystkie płcie są mile widziane”. Bundeswehra uznała, że ​​treść profilu narusza jego kodeks postępowania poza służbą. Niedługo potem Biefang został przeniesiony ze Storkow na nowe stanowisko w Bonn. Podczas parady pożegnalnej na jego cześć jechał pojazdem wojskowym, który został przekształcony w platformę jednorożca jako symbol „ruchu LGBTQI”.

W 2020 r. Southern Military Service Court orzekł, że sformułowanie profilu Biefanga na Tinderze budzi wątpliwości co do jego integralności moralnej, zauważając, że sformułowanie profilu Biefanga mogłoby doprowadzić osobę trzecią do wniosku, że poniżył on siebie i swoje partnerki seksualne do „zwykłych obiektów seksualnych”. Uznano to za niezgodne z jego obowiązkiem podtrzymywania reputacji niemieckich sił zbrojnych i utrzymywania dobrej reputacji w oczach cywilów. Sąd argumentował, że profil może budzić wątpliwości co do wartości Biefanga, szczególnie w jego roli dowódcy nadzorującego około 750 żołnierzy.

Chociaż Biefang zaapelował wyrok, w maju 2022 r. Drugi Senat Służby Wojskowej Federalnego Sądu Administracyjnego podtrzymał naganę. Sąd wyjaśnił, że tekst profilu przedstawiał „niezdyscyplinowanie seksualne” i „rozwiązły styl życia seksualnego”. Jako dowódca Biefang miał również szczególną odpowiedzialność za przestrzeganie kodeksu postępowania, ponieważ musi wiarygodnie egzekwować środki dyscyplinarne wobec podwładnych, na przykład w przypadkach niewłaściwego zachowania seksualnego. Sąd uznał, że tekst profilu stwarza ryzyko, że zdolność Biefanga do wdrożenia takich środków może zostać zakwestionowana, ponieważ tekst może stwarzać wrażenie „niepohamowanego oddawania się popędom seksualnym”.

Niezadowolony Biefang skierował swoją skargę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając dyskryminację ze względu na jego tak zwaną „tożsamość seksualną”. W tym miesiącu sąd odmówił rozpatrzenia jego sprawy. Sąd uzasadnił tę decyzję stwierdzeniem, że nagana została już usunięta po trzech latach na mocy Military Disciplinary Code, co oznacza, że ​​nie ma już potrzeby ochrony prawnej.

REDUXX News

NewsEdit

Author: NewsEdit