Grenlandia wybiera partie probiznesowe i niepodległościowe, co może być wzmocnieniem dla pozycji Trumpa

Grenlandzka pro-biznesowa Partia Demokraatit odniosła zwycięstwo w przetasowaniu, które może wzmocnić próby prezydenta USA Donalda Trumpa, by wykorzystać bogactwo mineralne wyspy, a zwycięzcy są zainteresowani reformami sprzyjającymi prywatnym przedsiębiorstwom i górnictwu.

Demokraci, którzy opowiadają się za stopniową niezależnością od Danii, zwiększyli liczbę swoich miejsc do 10 w 31-osobowym parlamencie Inatsisartut, zgodnie z wynikami opublikowanymi w środę, i rozpoczną rozmowy w celu utworzenia koalicji.

Zdecydowanie pro-niepodległościowy Naleraq podwoił liczbę swoich miejsc do ośmiu w porównaniu z poprzednimi wyborami, podczas gdy rządząca koalicja straciła prawie połowę swojego udziału w głosowaniu.

„Ludzie chcą zmian” – powiedział dziennikarzom w Nuuk lider Demokratów Jens-Frederik Nielsen po ostatecznym przeliczeniu głosów. „Nie chcemy niepodległości jutro, chcemy najpierw zbudować dobre fundamenty”.

Mając powierzchnię trzy razy większą od Teksasu i populację liczącą zaledwie 57 000 mieszkańców, ten arktyczny kraj dysponuje ogromnymi zasobami mineralnymi, w tym pierwiastkami ziem rzadkich, niezbędnymi dla przemysłu high-tech, od pojazdów elektrycznych po systemy rakietowe.

W kampanii wyborczej Demokrata Nielsen odrzucił zainteresowanie Trumpa przejęciem Grenlandii, nazywając ją „zagrożeniem dla naszej niezależności politycznej”.

Jednak w dokumentach kampanii partia stwierdziła, że ​​będzie otwarta na dialog z USA w sprawie interesów handlowych.

Wynik wyborów przesunął rozwój biznesu wydobywczego w centrum grenlandzkiej polityki.

NEWSMAX

 

NewsEdit

Author: NewsEdit