Według The Telegraph rosyjski szpieg planował użycie prywatnej armii do kontrolowania migracji do Europy.
Jan Marsalek, zbiegły szef skompromitowanej, niemieckiej firmy bankowo – technologicznej Wirecard, planował utworzenie 15-tysięcznej grupy najemników, która kontrolowałaby granicę na kluczowym szlaku migracyjnym przez Libię.

Użycie rzepływu migrantów jako broni, jest jednym kluczowych narzędzi Władimira Putina w tzw. wojnie hybrydowej, a kwestia ta jest głównym tematem w wyborach w całej Europie.
Marsalek, który jest na wolności, zarejestrował nawet prywatną firmę wojskową i udało mu się wysłać pierwsze rosyjskie oddziały do Libii.
Szczegóły planów Marsaleka zostały ujawnione po raz pierwszy po tym, jak grupa szpiegów z siedzibą w Wielkiej Brytanii, którą kierował, została uznana za winną w Old Bailey w piątek.
Przywódca Orlin Roussew, 47 lat, i jego zespół bułgarskich agentów trafią do więzienia po tym, jak zostali przyłapani na planowaniu porwań i kampanii inwigilacyjnych w jednej z największych operacji szpiegowskich Metropolitan Police.
The Telegraph