Zwycięskie metody negocjacji Donalda Trumpa z Kanadą, Meksykiem, Panamą oraz Danią

Zamiast miesięcy czy nawet lat ciągnących się w nieskończoność kosztownych negocjacji i wyznaczania kolejnych dat na “spotkania na szczycie”, Donald Trump stosuje prostą i skuteczną formułę, która jednocześnie przynosi natychmiastowe skutki – “Bądź poważny ze mną albo spotkasz się z konsekwencjami”.

Naturalnie wielu graczy politycznych, “wagi papierowej”, nie rozumie nic z tego co się dzieje i zaczyna rozniecać obawy przed “wojną celną” zagładą mniejszości etnicznych czy w ogóle końcem świata. Ostatecznie jednak, tacy politycy będą musieli się ugiąć albo będą wyeliminowani z gry.

Kanada i Meksyk poddały się Donaldowi Trumpowi, ale te zwycięstwa prezydenta USA w jego udawanej wojnie handlowej nie są tym, na co wyglądają.

Pod powierzchnią ustępstw, jakich dokonali dwaj jego najwięksi partnerzy handlowi, są po prostu przepakowanymi inicjatywami i starymi niewypełnianymi dotychczas obietnicami – z pewnymi dekoracjami dotyczącymi przemytu opioidów.

Blitz gróźb wobec Kanady, Meksyku, Danii, Panamy, UE i Wielkiej Brytanii – podobnie jak jego lawina dekretów wykonawczych po inauguracji – wysyła wiadomość, że Trump wrócił do robienia interesów.

Justin Trudeau, premier Kanady, przełknął dumę i poszedł na ustępstwa po rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem.

Zapomnij o wszystkich rozmowach o wojnach handlowych i o tym, że Kanada stanie się 51-tym stanem. Trudeau przesunął groźbę 25-procentowych taryf na następny miesiąc miesiąc, i zaczął dyskutować miliardową inwestycję n/t bezpieczeństwa granic, nad którą Ottawa miała pracować od zeszłego roku.

Claudia Sheinbaum, prezydent Meksyku, została podobnie nagrodzona, po tym jak obiecała wysłać 10 000 strażników granicznych na granicę USA. W pierwszej kadencji Trumpa Meksyk uniknął ceł, wysyłając 15 000 strażników.

Panama rozumie zasadę quid pro quo. Wycofała się z chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku po tym, jak Trump zagroził, że odzyska Kanał Panamski, jeśli wpływ Pekinu na ten szlak wodny nie zostanie zakończony.

Dania również zdaje się rozumieć przesłanie. Nie sprzeda Grenlandii prezydentowi Trumpowi, ale w poniedziałek zaoferowała, że ​​pozwoli armii USA wzmocnić swoją obecność na wyspie, aby przeciwdziałać chińskim wpływom w Arktyce.

UE również wkrótce znajdzie możliwości ustępstw, aby przekonać Donalda Trumpa, kogo uważa za „lidera negocjacji”.

Najważniejszym czynnikiem w negocjacjach Donalda Trumpa jest bilans handlowy (export/import) pomiędzy USA i poszczególnymi graczami politycznymi.

Prawdziwe ryzyko dla UE pojawi się, jeśli prezydent Trump będzie nalegał, aby blok stanął po stronie USA w jakiejkolwiek wojnie handlowej z Pekinem.

Trump postrzega Pekin jako rywala, a nie satelitę USA. Jednak jego 10-procentowe cło na chiński import było niższe, niż groził.

Pekin stał się mniej zależny od USA od czasu pierwszej kadencji Trumpa, ale środki zastosowane przez Waszyngton nadal mogą być niezmiernie bolesne dla Chin.

Druga co do wielkości gospodarka świata odpowiedziała teraz własnymi taryfami, ale mają one ograniczony zakres i mają na celu zapobieżenie dalszej eskalacji.

Chiny wiedzą, że taryfy Trumpa są narzędziem negocjacyjnym. Oczekuje się, że prezydent i Xi Jinping porozmawiają przez telefon w tym tygodniu.

Nadal można zawrzeć umowę, aby powstrzymać pełnowymiarową wojnę handlową.

Ale Xi będzie mniej skłonny niż zachodni przywódcy do oddania inicjatywy Donaldowi Trumpowi, który z kolei będzie forsował twardsze warunki.

The Telegraph

NewsEdit

Author: NewsEdit