Prezydent-elekt Donald Trump powiedział we wtorek, że będzie dążył do wprowadzenia polityki zaniechania konstrukcji farm wiatrowych w trakcie swojej drugiej kadencji, zagrażając planowanym miliardowym inwestycjom w projekty wiatrowe. „Będziemy mieć politykę, w której nie będą wznoszone jakiekolwiek turbiny wiatrowe” — powiedział Trump podczas długiej tyrady przeciwko energii wiatrowej podczas konferencji prasowej w swojej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Trump, który obiecał wydanie dekretu wykonawczego skierowanego przeciwko farmom wiatrowym już pierwszego dnia po objęciu urzędu, od dawna nie ukrywał swojej niechęci dla tego źródła energii. Jednak jego uwagi we wtorek stanowiły najostrzejsze jak dotąd zagrożenie dla tzw. “energii odnawialnej” ze strony nowego prezydenta.
Jako prezydent Trump będzie miał szerokie uprawnienia w zakresie zatwierdzania wielomiliardowych projektów planowanych u wybrzeży USA, a także farm wiatrowych proponowanych na dużych połaciach ziemi federalnej. Trump skrytykował odnawialne źródło energii jako zbyt drogie i szkodliwe dla środowiska i wielu gatunków zwierząt. Trump w szczególności wymienił projekt 200 turbin wiatrowych planowany u wybrzeży New Jersey, co jest wyraźnym odniesieniem do projektu rozwijanego przez EDF Renewables Inc. i Shell PLC. Inne firmy, których projekty wiatrowe mogą być zagrożone, to Avangrid Inc., Orsted AS i Invenergy LLC. „Zaśmiecają nasz kraj” — powiedział Trump. „Nikt ich nie chce, a są bardzo drogie”.
Amerykański przemysł wiatrowy zmagał się w ciągu ostatniego roku. Szef GE Vernova Inc., który produkuje sprzęt do farm wiatrowych, powiedział w zeszłym miesiącu, że zamówienia na lądowe elektrownie wiatrowe są „skromne” i nie spodziewa się natychmiastowej poprawy, ponieważ centra danych wymagają niezakłócanego zasilania. Morski przemysł wiatrowy miał się jeszcze gorzej, ponieważ wiele inwestycji zostało anulowanych lub opóźnionych z powodu rosnących kosztów i problemów z łańcuchem dostaw.