No i w końcu Polska dogania w nowoczesności kraje tak wysoko rozwinięte “cywilizacyjnie” jak Litwa, Szwecja i Wilka Brytania!
Reporter Radia ZET Tomasz Kubat w rozmowie z wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji Maciejem Duszczykiem dostał konkretne informacje na ten temat.
Za wyjazd z Polski i powrót do swojego kraju migranci będą otrzymywać pieniądze od polskich władz. Taki zapis ma znaleźć się w pakiecie zmian do ustawy o cudzoziemcach, którym wkrótce zajmie się rząd. Wprowadzona ma zostać również nowa elektroniczna procedura składania i rozpatrywania wniosków o pobyt w Polsce.
MSWiA przewiduje, że pierwsze pieniądze dla cudzoziemców chcących opuścić nasz kraj będą wypłacane najwcześniej w 2026 roku. Najpierw odpowiednie przepisy w tej sprawie zmieniające ustawę o cudzoziemcach musi przyjąć rząd.
Myślę, że jest bardzo duża szansa, żeby do końca roku skierować je do Sejmu.
– mówi Radiu ZET wiceszef resortu Maciej Duszczyk. Następnie pakiet zmian trafi pod głosowanie do Sejmu i Senatu.
Rozwiązanie, które ma zaproponować rząd, ma być podobne do przepisów obowiązujących na przykład na Litwie czy w Wielkiej Brytanii. Litewskie władze zachęcają migrantów do powrotu do swojego kraju kwotą tysiąca euro, brytyjskie oferują trzy tysiące funtów. – To jest jeden z instrumentów, który zwiększa szanse, że dana osoba dobrowolnie powróci do państwa pochodzenia lub państwa tranzytu – wyjaśnia wiceminister. Nie jest znana jeszcze kwota, jaką miałby na ten cel przeznaczyć polski rząd. Wszystkie konkrety będą zawarte w rozporządzeniach ministra spraw wewnętrznych.