„Washington Reporter” nie tylko opisuje całą tę “niezręczną” sytuację, ale także udostępnia filmy dokumentujące te wydarzenia z angielskimi napisami.
Premier Polski Donald Tusk przed wyborami w Polsce, w zeszłym roku, powiedział, że:
…. „nie podlega już dyskusji”, iż „Trump jest zależny od rosyjskiego wywiadu” i że „Trump został w rzeczywistości zwerbowany przez rosyjski wywiad trzydzieści lat temu”.
Po zwycięstwie Trumpa Tusk został zapytany na konferencji prasowej o swoje twierdzenia, jakoby Trump był powiązany agenturalnie z Rosją, na co odpowiedział:
„Nie, nigdy nie wysuwałem takich sugestii”.
Jeszcze bardziej komplikuje i tak już niedobrą relację Tuska z Trumpem to, że w zeszłym roku stwierdził on również, że:
„Trump [] moim zdaniem ma niewielkie szanse na wygranie kolejnych wyborów” i że „nasza niepodległość, a z pewnością pokój w Europie, a zatem i nasze życie, byłyby bardzo zagrożone, gdyby Stany Zjednoczone powróciły do polityki Trumpa”.
„Washington Reporter” komentuje sytuację dalej:
Już w 2008 r. Tusk rozmawiał z Putinem o amerykańskiej obronie przeciwrakietowej w Polsce, a następnie odrzucił tę propozycję podczas podróży do Waszyngtonu.
Decyzja polskiego przywódcy aby kpić z Trumpa może doprowadzić do jego izolacji, gdy obejmie on urząd w styczniu; inni europejscy przywódcy, jak premier Węgier Viktor Orban, w pełni poparli przyszłego i byłego prezydenta w ostatniej fazie kampanii.