Izrael wystrzelił serię pocisków na cele wojskowe w całym Iranie wczesnym rankiem w sobotę, a IDF potwierdziło, że jego siły zostały „w pełni zmobilizowane”.
Eksplozje odnotowano w stolicy Teheranie, Isfahanie, gdzie znajduje się baza wojskowa, produkcja pocisków i kilka obiektów nuklearnych, oraz w Meszhedzie, gdzie znajduje się irańskie lotnisko.
W tym samym czasie IDF przeprowadziło również atak na obóz dla uchodźców Bureij w Strefie Gazy, donosi The Jerusalem Post.
Kwatera główna irańskiej obrony powietrznej potwierdziła w sobotę, że siły izraelskie uderzyły w obiekty wojskowe w trzech prowincjach, jednocześnie twierdząc, że ich obrona powietrzna w dużej mierze odparła atak.
Ataki te podsycą obawy na Zachodzie, że konflikty na Bliskim Wschodzie mogą przerodzić się w totalną wojnę.
Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną do soboty do godziny 9 rano czasu lokalnego (1.30 nad ranem czasu wschodniego) zgodnie z informacją wydaną przez jego urząd lotnictwa cywilnego.