Elon Musk dołączył do Donalda Trumpa na scenie podczas wiecu, gdy były prezydent powrócił na miejsce, gdzie został postrzelony przez niedoszłego zabójcę-zamachowca.
W tym samym miejscu, w którym zaledwie trzy miesiące temu pocisk był o cal od położenia go trupem, Trump wstał i podniósł zaciśniętą pierwszą dłoń w powietrze.
Pod silną obstawą sił bezpieczeństwa i zza pancernej szyby były prezydent Donald Trump powrócił do Butler w Pensylwanii, aby uczcić pamięć uczestnika wiecu, który trzy miesiące temu zginął od pocisku, który omal go nie zranił, ale jednocześnie zmobilizował jego zwolenników.
Trump upamiętnił byłego szefa ochotniczej straży pożarnej Coreya Comperatore, 50 lat, który zginął 13 lipca, próbując chronić swoją żonę i córkę, kiedy Thomas Matthew Crooks, 20 lat, otworzył ogień do tłumu w małym miasteczku w zachodniej Pensylwanii.
![]()