W większości zakładów wchodzących w skład spółki PKP Cargotabor został wyłączony prąd. Zakład zajmuje się naprawą oraz modernizacją taboru kolejowego i należy do największych w kraju. PKP Cargotabor jest częścią Grupy PKP Cargo, która przechodzi postępowanie “sanacyjne”, a jej nowe władze zapowiadają około czterech tysięcy zwolnień z pracy.
Jak podaje portal wnp.pl, pracownicy spółki przeżywają dodatkowy lęk o swoje stanowiska pracy. W ciągu dwóch miesięcy z firmą miało się pożegnać ok. 200 osób, a teraz rosną dalsze straty z powody braku możliwości realizacji zamówień.
“Bez zasilania miała zostać jedna z dwóch hal znajdujących się w Tarnowskich Górach oraz zakład w Dąbrowie Górniczej. Spółka została pozbawiona możliwości realizacji zleceń i zarabiania.”
PKP Cargotabor zatrudnia ok. 2400 ludzi, którzy pracują w centrali w Warszawie oraz 16 sekcjach napraw m.in. w Dąbrowie Górniczej, Jaworzynie Śląskiej, Krakowie, Tarnowskich Górach i Zabrzegu Czarnolesiu.
W tym samym czasie Deutsche Bahn ogłasza rekrutację fachowców z branży między innymi na terenie Śląska,Mazowsza i Krakowa.
![]()