Według niezależnych źródeł Żandarmeria Wojskowa weszła do Sztabu Generalnego WP

Żandarmeria Wojskowa prowadzi śledztwo w Sztabie Generalnym WP, aby znaleźć “źródło przecieku” do Telewizji Republika dotyczącego dokumentu, z którego wynikało, że MON planował ograniczyć wydatki na obronność o 25 proc. przez najbliższe lata – informuje serwis niezalezna.pl.

O godz. 20:21 Żandarmeria Wojskowa wydała krótki komunikat:

“Informujemy, że Żandarmeria Wojskowa nie prowadziła żadnych czynności w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego”.

Pod komunikatem podpisał się Szef Oddziału Komunikacji Społecznej KGŻW płk Artur Karpienko.

Wiadomość o cięciach w budżecie miała być według MON, fejkiem.

Według Mateusza Kurzejewskiego, byłego dyrektora Centrum Operacyjnego MON, chodziłoby zapewne uderzenie w gen. Wiesława Kukułę.

Żandarmeria Wojskowa miała wejść do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, by szukać źródła wycieku dokumentu, który miał podobno nie istnieć! Chcą zniszczyć gen. Kukułę, który miał odwagę sprzeciwić się planom obniżania budżetu na obronność. Nasyłanie ŻW na „pierwszego żołnierza” to standardy stalinowskie.

Niezależna.pl

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *