W pożarze fabryki akumulatorów litowych w Korei Południowej zginęło 22 pracowników

Fabryka baterii litowych w Korei Południowej stanęła w płomieniach po tym, jak w poniedziałek eksplodowało tam wiele baterii, w wyniku czego zginęło 22 pracowników, w większości obywateli Chin, podali strażacy.

Seria eksplozji i pożar przetoczyły się przez fabrykę prowadzoną przez producenta akumulatorów pierwotnych Aricell w Hwaseong, sektorze przemysłowym na południowy zachód od stolicy Seulu.

Ofiary najprawdopodobniej ulegli działaniu niezwykle toksycznego gazu w ciągu kilku sekund od wymknięcia się płomienia spod kontroli – twierdzą urzędnicy. Nie było jasne, co było przyczyną eksplozji, a pożar w dużej mierze ugaszono w ciągu około sześciu godzin.

Wśród ofiar śmiertelnych było osiemnastu chińskich pracowników, dwóch Koreańczyków z Korei Południowej i jeden Laotańczyk. Narodowość jednego ze zmarłych pracownikó nie została jeszcze potwierdzona, powiedział dziennikarzom Kim Jin-young, urzędnik straży pożarnej w Hwaseong, powołując się na informacje otrzymane od urzędników firmy.

REUTERS

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit