Chodzi o zrównanie świadczeń dla migrantów we wszystkich krajach członkowskich, tak żeby nie mielli ochoty aby “wracać do Niemiec!
W ramach wspólnego europejskiego systemu azylowego (WESA) ustanawia się system ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrywanie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, wspólne normy dotyczące procedur azylowych, warunków i procedur przyjmowania oraz prawa osób korzystających z ochrony międzynarodowej.
Oznacza to, że Polska została zobligowana do ustalenia świadczeń dla migrantów na poziomie państw takich jak Niemcy, aby nie chcieli oni szturmować granic naszego zachodniego sąsiada i przymusowo rozlokowani w Polsce, w niej pozostali. Problem w tym, że państwa polskiego nie stać na tak duże obciążenie.
W Niemczech migrant otrzymuje zasiłek obywatelski (Buergergeld). W 2023 roku wynosił on w przypadku osób samotnie żyjących 502 euro miesięcznie, czyli znacznie więcej niż zasiłek dla bezrobotnych w Polsce.
Uchodźcy bez zakwaterowania mają również prawo do korzystania z mieszkania wyznaczonego przez właściwy urząd. Może to być lokum awaryjne, hostel lub ośrodek dla uchodźców. Ponadto azylanci mają dostęp do darmowej opieki medycznej.
Jak informuje niemiecka prasa, w sytuacji, gdy osoby ubiegające się o azyl mieszkają w ośrodku goszczącym większą liczbę migrantów, mają zapewnione tak zwane „niezbędne potrzeby”, czyli: żywność, zakwaterowanie, ogrzewanie, odzież, produkty zdrowotne i higieny osobistej oraz artykuły gospodarstwa domowego. Osoby ubiegające się o ochronę mają również prawo do kieszonkowego na bieżące osobiste potrzeby (150 euro dla osób żyjących samotnie).
![]()