Szef rządu w Polsce, Donald Tusk, który rozwiązał rosyjską komisję ds. wpływów powołaną przez poprzedni konserwatywny rząd Prawa i Sprawiedliwości (PiS), teraz powołał swoją własną.
Premier Polski Donald Tusk powiedział reporterom po niedawnym posiedzeniu rządu, że podejrzewa, że za przynajmniej częścią pożarów, które nawiedziły Polskę w ciągu ostatnich dwóch tygodni, stoją rosyjskie tajne służby.
Ogłosił, że w związku z tym nakazał powołanie komisji do zbadania wpływu Rosji i Białorusi na bezpieczeństwo wewnętrzne i interes narodowy.
Tusk powiedział, że spodziewa się pierwszego raportu powołanej komisji latem i że „komisja będzie prowadzić swoje prace bez obecności kamer i mediów”. Jednakże regularnie będą dostarczane aktualizacje dotyczące jego postępów.
Zapytany o byłego ministra obrony narodowej i polityka PiS, Antoniego Macierewicza, Tusk jasno dał do zrozumienia, że oczekuje, że komisja rozpatrzy wszystkie stawiane mu zarzuty.
Macierewicz jest konserwatywnym, niezłomnym i antykomunistycznym politykiem opozycji, który utworzył Korpus Armii Terytorialnej Polski. Był odpowiedzialny za oczyszczenie służb bezpieczeństwa z byłych komunistów, ale obecnie oskarża się go o posiadanie w swoim otoczeniu sympatyków Rosji.
![]()