Były prezydent Donald Trump skrytykował we wtorek prezydenta Joe Bidena za upamiętnianie Dnia Widoczności Osób Transpłciowych w Niedzielę Wielkanocną, stwierdzając, że tegoroczny dzień wyborów należy uznać za „Dzień Widoczności Chrześcijan”.
„Co do cholery myślał Biden, ogłaszając Niedzielę Wielkanocną Dniem Widoczności Transpłciowej?”
– powiedział Trump podczas wiecu w Green Bay w stanie Wisconsin.
W poniedziałek Biden zaprzeczył sam sobie i swemu ogłoszeniu Dnia Widoczności Osób Transpłciowych, a Biały Dom próbował zbagatelizować tę reakcję, zauważając, że święto przypadające w tym samym dniu co Wielkanoc było przypadkowe. Sekretarz prasowa Białego Domu Karine Jean-Pierre odpowiedziała krytyką, sugerując, że osoby urażone zachowywały się okrutnie i szerzyły dezinformację.
Charakteryzując oświadczenie Bidena podczas jego wiecu w Wisconsin jako „całkowity brak szacunku dla chrześcijan”, Trump powiedział: „5 listopada będzie nazywany inaczej”.
„Wiecie, jak to będzie się nazywać? Dzień Widzialności Chrześcijan, kiedy chrześcijanie pojawiają się w liczbie, jakiej nikt nigdy wcześniej nie widział. I nazwiemy to Dniem Widzialności Chrześcijan”.
Trump, który uzyskał silne poparcie chrześcijan w wyborach w 2016 i 2020 r., obiecał, że w przypadku ponownego wyboru podpisze zarządzenie wykonawcze o:
„obcięciu funduszy federalnych dla każdej szkoły propagującej krytyczną teorię rasy, szaleństwo transpłciowe oraz treści o charakterze seksualnym lub politycznym majęce negatywny wpływ na nasze dzieci.”
![]()