Niemiecki Volkswagen przygotował swoich pracowników na falę zwolnień, zmagając się z tymi samymi wysokimi kosztami i niską produktywnością, które nękają gospodarkę kraju.
Przyjmuje się, że producent samochodów opracowuje plany zwolnień tysięcy pracowników w ramach programu mającego na celu zmniejszenie wydatków o 10 miliardów euro w ciągu trzech lat, chociaż nie ustalono żadnego konkretnego celu.
VW zmaga się ze spadkiem poputu na pojazdy elektryczne (EV), które wiążą się z wyższymi kosztami początkowymi niż pojazdy spalinowe.
W poniedziałek menedżerowie poinformowali pracowników VW o planach redukcji zatrudnienia.
VW może zredukować część swojej siły roboczej poprzez wcześniejsze przechodzenie na emeryturę, ponieważ ma stosunkowo dużą liczbę starszych pracowników przechodzących na emeryturę.
Kandydaci do cięć mogli uwzględnić funkcję projektową po zleceniu projektowania SUV-a Scout dostawcy Magna Steyr, powiedział Daniel Roeska, analityk w firmie Bernstein.
W dalszej perspektywie mogą nastąpić cięcia na linii produkcyjnej, ponieważ produkcja pojazdu elektrycznego oznacza montaż mniejszej liczby części, chociaż VW może pójść w ślady Mercedesa i zwiększyć produkcję u dostawców, aby uniknąć zwolnień, powiedział.
„Naszym początkowym oczekiwaniem zawsze było to, że cięcia będą dotyczyć w większym stopniu miejsc pracy poza Niemcami. Ale to naprawdę prawdopodobnie nie rozwiąże zbytnio problemu kosztów” – powiedział.
Dzieje się tak po tym, jak niemiecka gospodarka skurczyła się w ciągu trzech miesięcy poprzedzających koniec września.
Spadek produkcji o 0,1 proc. odnotowany przez urząd statystyczny kraju nastąpił w związku z wysokimi cenami energii, wysokimi kosztami kredytów i słabym popytem konsumenckim.
Produkcja fabryczna w Niemczech, europejskiej potęgi produkcyjnej, spadła we wrześniu do najniższego poziomu od trzech lat, na co wpływa słaba produkcja samochodów.
Produkcja spadła o 1,5% w porównaniu z sierpniem, co stanowi najniższy poziom od 2020 r., przy czym dane dotyczące produkcji producentów samochodów i ich dostawców spadły o 5%.
Niemieccy producenci samochodów cierpią z powodu malejącego popytu, szczególnie na pojazdy elektryczne, ponieważ dochody nabywców są ograniczane przez wyższe rachunki spowodowane gwałtownie rosnącymi cenami energii, a także wyższymi stopami procentowymi.
W zeszłym miesiącu niemiecki producent samochodów luksusowych Porsche stwierdził, że rosnące koszty pożyczek i rosnące ceny zaczęły dotykać nawet jego zamożnych nabywców.
Sprzedaż zaczyna spadać w Chinach, które w ostatnich latach stały się ważnym rynkiem dla producentów luksusowych samochodów. Porsche, którego udziałowcem jest Volkswagen, odnotowało w kraju 12-procentowy spadek przychodów w pierwszych dziewięciu miesiącach roku.
![]()