Mężczyzna ubiegający się o azyl w Wielkiej Brytanii, który uzyskał status uchodźcy po tym, jak twierdził, że jest gejem, spłodził następnie trójkę dzieci z trzema różnymi kobietami i uczestniczył w zorganizowaniu oszustw na kwotę 220 000 funtów związanych z fałszowaniem przesyłek – jak usłyszał sąd
Saheed Azeez (33 lata) pomógł sieć sieć osób (nie znanych mu osobiście) i wykorzystywał ich domy do odbierania paczek od sprzedawców internetowych, którzy wysłali swoje towary przed otrzymaniem płatności.
Następnie Azeez zbierał produkty zakupione na stronach internetowych, w tym eBay i Facebook Marketplace, i sprzedawał je za pośrednictwem sklepu elektrycznego swojego brata w Wigan, po czym dokonywał podziału łupów i przekazywał część zysków innym oszustom korzystającym z Bitcoin.
Aż 272 ofiary straciły łącznie 220 000 funtów po naciągnięciu ich do wysyłania używanych przedmiotów, w tym smartfonów i aparatów fotograficznych, które miały nadzieję sprzedać.
Oszustwo miało miejsce między wrześniem 2020 r. a listopadem 2021 r. po tym, jak Azeez, były kierowca dostawczy Yodel, który założył własną firmę przeprowadzkową, zaczął świadczyć „usługi dostawy” oszustom internetowym, którzy używali nigeryjskich telefonów do oszukiwania użytkowników Facebook Marketplace i eBay.
Azeez uciekł ze swojej rodzinnej Nigerii i pozwolono mu osiedlić się w Wielkiej Brytanii po tym, jak twierdził, że jest prześladowany ze względu na swoją seksualność przez bojowników Boko Haram. Po uzyskaniu azylu Azeez osiedlił się w Wigan w Greater Manchester, gdzie spłodził troje dzieci z trzema różnymi kobietami.
Sąd Koronny w Bolton usłyszał, że policja wszczęła dochodzenie w sprawie jego działalności po doniesieniach o dużej i nietypowej liczbie paczek wysyłanych na adresy w północnym Manchesterze. Wszystkie adresy były powiązane z Azeezem, a detektywi w końcu go namierzyli, gdy podwoził jednego ze swoich małych synów do szkoły podstawowej.
Przed zatrzymaniem, ukrył trzy smartfony w oszustwie w tornistrze chłopca, gdzie znalazł je asystent nauczyciela.
Prokurator Andy Evans powiedział: „Uzyskano dostęp do jego telefonów i przesłuchano je, co jasno wykazało jego rolę w oszustwach internetowych.
„Wygląda na to, że oszuści kontaktowali się z ofiarami w Wielkiej Brytanii, które sprzedawały elektronikę użytkową online na różnych platformach, w tym eBay, Facebook Marketplace i WhatsApp, a ofiary przekonywano do dostarczenia swoich produktów przed dokonaniem płatności”.
Evans dodał: „Azeez przyznał się, że odebrał paczki zaplanowane do wysłania na te adresy i sam otrzymał część zysków. Każdy mieszkaniec adresów, na które wysyłano paczki, był z wyprzedzeniem powiadamiany o fałszywych nazwiskach po każdym wezwaniu listonosza”.
Azeez przyznał się do spisku mającego na celu popełnienie oszustwa polegającego na składaniu fałszywych zeznań i spiskowaniu mającym na celu posiadanie mienia przestępczego. Zostanie skazany w przyszłym tygodniu, ale zgodnie z wytycznymi dotyczącymi wyroku grozi mu do sześciu lat więzienia. Obecnie mówi się, że identyfikuje się jako biseksualny.
Dziewięciu właścicieli domów, którzy pozwolili, aby ich adresy zostały wykorzystane jako „podrzut” w oszustwie, zostanie skazanych w przyszłym roku. Istnieje obawa, że kilku innych nie udało się odnaleźć.
Sąd usłyszał, że niektórzy zdesperowani sprzedawcy wysyłający paczki byli nawet „naciskani”, aby wysłać pieniądze oszustom, gdy byli błędnie zapewniani, że odzyskają swoje przedmioty.
Jako okoliczności łagodzące, obrońca, Chloe Fordham stwierdziła, że Azeez, jako nastolatek był wykorzystywany, brał udział w oszustwie pod presją, a do wzięcia w nim udziału zmuszono go siłą.
Powiedziała: „Jego rola w oszustwie nie była skomplikowana i otrzymał jedynie niewielki procent zysków. Jakikolwiek wyrok, jaki mu grozi, może skutkować deportacją i tego obawia się najbardziej.
„Teraz ma w Wielkiej Brytanii trójkę dzieci z trzema różnymi matkami i jest żonaty z matką trzeciego dziecka. Ma władzę rodzicielską wobec wszystkich dzieci. Teraz uważa się za osobę biseksualną”.
Pani Fordham powiedziała, że jego udział w oszustwie zaczął się, gdy myślał, że wykonuje legalną pracę doręczającą, ale wywierano na niego presję, aby odbierał paczki, o których wiedział, że zawierają przedmioty uzyskane w wyniku oszustwa.
![]()