Prezydent Izraela Izaak Herzog zapewnia, że ​​nikt w Strefie Gazy, łącznie z cywilami, nie jest niewinny

Podczas niedawnej konferencji prasowej z reporterami izraelski prezydent Izaak Herzog wygłosił szereg kontrowersyjnych uwag dotyczących trwającego konfliktu między Izraelem a Strefą Gazy.

Zapytany o humanitarny wpływ konfliktu na ponad dwa miliony cywilów w Gazie, ton Herzoga zmienił się ze smutku w złość, a on sam zapewniał,że ludność Gazy ponosi jakąś część odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.

„Pracujemy, działamy militarnie, zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego i kropka.” – stwierdził Herzog.

„Odpowiedzialny jest cały naród. To nieprawda, że ​​ta retoryka o nieświadomych i niezaangażowanych cywilach jest prawdziwa. To absolutnie nieprawda.”

Jak już wcześniej informowano, IDF ostrzegło Organizację Narodów Zjednoczonych i Palestyńczyków mieszkających na północ od Wadi Gaza, aby w ciągu najbliższych 24 godzin przenieśli się do południowej części Strefy Gazy.

Rząd izraelski używa samolotów do zrzucania ulotek ostrzegawczych, w których nakazuje ludności cywilnej w Gazie jak najszybszą ewakuację.

W oświadczeniu wydanym przez urzędników Hamasu w Gazie stwierdzono, że ostrzeżenie ze strony IDF jest „fałszywą propagandą” i nalegano, aby obywatele nie dali się nabrać.

„Ostrzeżenie dla mieszkańców Gazy, aby się przesiedlili, jest fałszywą propagandą i nalegamy, aby nasi obywatele nie podążali za nim” – czytamy w ostrzeżeniu Hamasu.

Ci źli ludzie naprawdę chcieli, aby cywile zostali w budynkach i zginęli. IDF oświadczyło, że Hamas celowo ukrywa cele wojskowe w budynkach mieszkalnych i na obszarach cywilnych, wykorzystując nawet dzieci jako ludzkie tarcze.

Hamas rozumie, że musi zaprezentować się jako zwycięzca i ofiara w wojnie przeciwko Izraelowi. Chcą, aby więcej cywilów zginęło, aby wesprzeć ich sprawę.

Na filmie krążącym w mediach społecznościowych mieszkańcy Gazy wyraźnie wołają o pomoc. Zdecydowali się jednak pozostać na tym obszarze pomimo pilnych ostrzeżeń od władz izraelskich.

Prezydent Herzog dodał, że ci ludzie powinni byli walczyć z Hamasem.

„Mogli powstać. Mogli walczyć przeciwko temu złemu reżimowi, który przejął Gazę w wyniku zamachu stanu. Ale jesteśmy w stanie wojny. Jesteśmy w stanie wojny.”

„Bronimy naszych domów. Chronimy nasze domy. Taka jest prawda. A kiedy naród chroni swój dom, to walczy. I będziemy walczyć, dopóki nie złamiemy ich kręgosłupa.

Prezydent Herzog przyznał, że wielu Gazańczyków nie ma nic wspólnego z Hamasem, ale nieugięcie twierdził, że wielu ma.

The Gateway Pundit

ITV News

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit