Ukraiński Synod Greckokatolicki poinformował papieża Franciszka, że wygłosił „bolesne” oświadczenia

25 sierpnia w ramach spotkania rosyjskiej młodzieży katolickiej w bazylice św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Petersburgu odbyła się telekonferencja, podczas której do wiernych zwrócił się osobiście z Watykanu sam Franciszek. W czasie telekonferencji padły między innymi następujące słowa:

Nigdy nie zapominajcie o swoim dziedzictwie. Jesteście spadkobiercami wielkiej Rosji: wielkiej Rosji świętych, władców, wielkiej Rosji Piotra I, Katarzyny II, tego imperium – wielkiego, oświeconego, wielkiej kultury i wielkiego człowieczeństwa. Nigdy nie rezygnujcie z tego dziedzictwa, jesteście spadkobiercami wielkiej Matki Rosji, kontynuujcie to. I dziękuję wam. Dziękuję za wasz sposób bycia, za wasz sposób bycia Rosjanami…

Podczas środowego poranka w Rzymie ukraiński synod biskupów greckokatolickich powiedział papieżowi Franciszkowi, że niektóre jego gesty i wypowiedzi były „bolesne i trudne dla narodu ukraińskiego”.

Zgodnie z oświadczeniem z 6 września biskupi stwierdzili, że nieporozumienia między Watykanem a Ukrainą od początku wojny na pełną skalę są wykorzystywane przez Rosję w celach propagandowych, w związku z czym „wierni naszego Kościoła są wrażliwi na każde słowo Waszej Świątobliwości jako powszechny głos prawdy i sprawiedliwości”.

Spotkanie papieża z 45 biskupami Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego trwało prawie dwie godziny w pomieszczeniu niedaleko Sali Pawła VI.

Spotkanie było częścią dorocznego Synodu Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, który ma miejsce w Rzymie w dniach 3–13 września.

Według arcybiskupa większego Światosława Szewczuka, przywódcy Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, papież Franciszek i ukraiński synod biskupów greckokatolickich przeprowadzili w środę rano „otwarty i szczery dialog”.

Podczas spotkania papież wyjaśnił swoje niedawne kontrowersyjne wypowiedzi skierowane do młodych rosyjskich katolików, odwołując się do wyjaśnień, których udzielił dziennikarzom w samolocie wracającym z Mongolii.

Zapytany 4 września o swoje uwagi na temat „wielkiej Matki Rosji” w samolocie z Ułan Bator do Rzymu, papież odpowiedział, że chciał pochwalić kulturę Rosji i zachęcać młodych ludzi do wzięcia odpowiedzialności za dziedzictwo kulturalne kraju.

„Kultura rosyjska ma wielkie piękno i głębię i nie powinna być usuwana ze względów politycznych. W Rosji były mroczne lata, ale jej dziedzictwo zawsze pozostało nienaruszone” – powiedział dziennikarzom podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu.

Franciszek dodał, że to ideologia, a nie kultura, „jest trucizną”.

„Kiedy ideologia zyskuje na sile i staje się polityczna, zwykle staje się dyktaturą, staje się niezdolna do dialogu, posunięcia się naprzód w kulturach. I imperializmy to robią” – stwierdził.

Według Watykanu ukraińscy biskupi greckokatoliccy, którzy przybyli do Rzymu z całego świata, w środę wypowiadali się na temat cierpień doświadczanych przez naród ukraiński.

Papież „wyraził swój żal z powodu poczucia bezsilności doświadczanej w obliczu wojny, «sprawy diabła, który chce niszczyć», ze szczególną myślą o ukraińskich dzieciach, które spotkał na audiencjach. „Patrzą i widać, ze zapomiały jak się uśmiechać” – powiedział i dodał: „To jeden z owoców wojny: odebrać dzieciom uśmiech”.

Szewczuk stwierdził w notatce prasowej: „To spotkanie było okazją na wzajemne wysłuchanie i okazją do otwartego i szczerego dialogu”.

„Przekazaliśmy Papieżowi wszystko, co nasi wierni na Ukrainie i w całym kraju powierzyli nam do przekazania Jego Świątobliwości” – powiedział.

CNA

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit