Źródła informują, że co najmniej 11 osób, w tym czterech rosyjskich żołnierzy, zginęło w strzelaninie między wojskami Putina na okupowanej południowej Ukrainie.
Ukraińscy oficjałowie poinformowali, że do śmiertelnych wypadków doszło, gdy czeczeńscy bojownicy lojalni wobec Kremla starli się z rosyjskimi żołnierzami w wiosce Urzuf, 36,8 km od Mariupola, miasta portowego zajętego przez Rosję w zeszłym roku. Wideo opublikowane przez stroną ukraińska pokazało dwa ciała leżące w podziurawionych pociskami samochodach. Jeden z zabitych mężczyzn miał na sobie mundur wojskowy, a drugi był w cywilnym ubraniu.
Doradca wygnanego burmistrza Mariupola powiedział, że w walkach zginęło siedmiu cywilów, w tym dwie nastolatki. „ Wojskowi zaczęli zrywać sobie epolety na ramionach i doszło do strzelaniny” – powiedział Petr Andryushchenko. W jednym z raportów podano, że Czeczeńcy otworzyli ogień do rosyjskich żołnierzy i cywilów po intensywnym spożyciu alkoholu.
Iwan Topuzow, mianowany przez Kreml przywódca regionu Mariupola, potwierdził, że doszło do strzelaniny, ale powiedział, że rosyjscy śledczy odmówili udzielenia mu jakichkolwiek informacji. „Kiedy tam dotarłem, urzędnicy z komisji śledczej byli zaangazowani w dochodzenie. Nie chcieli nas przepuścić i powiedzieli: „To nie wasza sprawa”. Są ofiary, ale nie wiadomo ile” – poinformowała Astra, rosyjski kanał na Telegramie.
Ahmed Dudayev, wysoki rangą urzędnik czeczeński, opisał doniesienia o zaangażowaniu czeczeńskich bojowników jako „dezinformację”, ale nie zaprzeczył, że strzelanina miała miejsce . Do zdarzenia doszło w piątek, ale nie od razu zostało to zgłoszone.
W czerwcu tysiące ciężko uzbrojonych bojowników z grupy najemników Wagnera zaczęło przemiszczać się w kierunku Moskwy po waśni między ich przywódcą Jewgienijem Prigożynem a rosyjskimi szefami obrony. Żołnierze Wagnera zabili około 15 rosyjskich żołnierzy i zniszczyli samoloty wojskowe, zanim porozumienie w ostatniej chwili zatrzymało ich natarcie.
Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę, prawie 18 miesięcy temu, pojawiło się wiele innych doniesień o strzelaninach między rywalizującymi elementami sił Putina. Mieszkańcy Chersoniu powiedzieli w zeszłym roku, że siły czeczeńskie starły się z najemnikami Wagnera, gdy miasto było pod rosyjską okupacją. Powiedzieli również, że etniczne oddziały rosyjskie biły się z buriackimi żołnierzami ze wschodniej Syberii.
![]()