Ujawniono, że dziewięciu mężczyzn aresztowanych w Niemczech i Holandii za planowanie ataków terrorystycznych inspirowanych przez Państwo Islamskie przedostało się do Europy Zachodniej przez Ukrainę, gdy wojna wybuchła wiosną 2022 roku.
Mężczyźni, którzy w większości pochodzili z Tadżykistanu, zostali aresztowani w czwartek w Nadrenii Północnej-Westfalii oraz w Holandii w zeszłym tygodniu. Niemiecka prokuratura oskarża ich o założenie w Niemczech grupy terrorystycznej i planowanie ataków. Są również oskarżeni o zbieranie pieniędzy i wysyłanie ich z powrotem do Islamskiego Państwa Prowincji Chorasan (ISPK), regionalnego odgałęzienia grupy terrorystycznej Państwa Islamskiego w Azji Środkowej.
Podejrzani byli „od dawna znani i podzielali radykalną islamską postawę” – poinformowała niemiecka prokuratura federalna.
Niemiecka prokuratura poinformowała, że aresztowani to obywatel Turkmenistanu Ata A., obywatel Kirgistanu Abrorjon K. oraz pięciu obywateli Tadżykistanu: Mukhammadshujo A., Nuriddin K., Shamshud N., Said S. i Raboni Z.
ISPK budzi obawy niemieckich władz bezpieczeństwa i istnieją obawy, że niektórzy migranci przybywający do kraju wspierają grupę. Fakt, że niektórzy mężczyźni podający się za uchodźców z Ukrainy wjechali do kraju, z pewnością podsyci debatę na temat masowej imigracji i bezpieczeństwa.
„Wzmocnienie tej grupy w Afganistanie zwiększa sytuację zagrożenia w Niemczech” – ostrzegał wiosną szef Urzędu Ochrony Konstytucji Thomas Haldenwang. Zeszłej jesieni dwóch młodych islamistów zostało aresztowanych w Iserlohn i Bremerhaven za rzekome powiązania z grupą terrorystyczną. Jeden z członków jest oskarżony o to, że został poinstruowany przez przywódcę ISPK w Afganistanie, aby wyprodukował urządzenie wybuchowe. Później rzekomo planował zaatakować policjantów przy pomocy noża.
Według Prokuratury Federalnej domniemani członkowie grup terrorystycznych zostali aresztowani w Düsseldorfie, Gladbeck, Gelsenkirchen, Rhein-Sieg, Warendorf i Ennepe-Ruhr. W tym samym czasie doszło do dwóch aresztowań w Holandii, w Eindhoven i Bredzie.
Mężczyźni są również oskarżani o próbę zdobycia broni, ale ich wysiłki nie powiodły się. Policja twierdzi, że grupa nie miała konkretnego planu ataku i wciąż szukała celów.
Według niemieckich władz terroryzm islamski jest w Niemczech poważnym zagrożeniem, mimo że muzułmanie stanowią stosunkowo niewielką część populacji.
Na przykład niemiecka Prokuratura Federalna (GBA) ogłosiła, że w 2019 r. 400 z łącznej liczby 663 postępowań terrorystycznych dotyczyło terroryzmu islamskiego, co stanowi 60,3 procent wszystkich spraw, co znalazło również odzwierciedlenie w poprzednich latach. Dane GBA pokazują również, że Syryjczycy, Afgańczycy i Irakijczycy stanowią znaczną liczbę podejrzanych o terroryzm.
W pierwszej połowie 2020 r. w Niemczech wszczęto 151 spraw przeciwko islamistom podejrzanym o terroryzm.
Krytycy zarzucają niemieckiej minister spraw wewnętrznych, Nancy Faeser, bagatelizowanie zagrożenia ze strony islamskiego ekstremizmu, przestępczości migracyjnej i lewicowej przemocy z powodów politycznych.
Według raportu Tagesspiegel Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) uważa około 2000 muzułmanów w Niemczech za szczególnie niebezpiecznych.
Liczba ekstremistów jest wyższa w przypadku muzułmanów, którzy są klasyfikowani przez policję jako niebezpieczni, ponieważ ochrona konstytucji „może klasyfikować niebezpieczne osoby jako zagrożenie, nawet przed ewentualną odpowiedzialnością karną”. Na prośbę Tagesspiegel Federalny Urząd Policji Kryminalnej poinformował o obecnie 551 zagrożeniach ze strony islamistów i 536 „osobach pod obserwacją”, które są potencjalnymi zwolennikami terroryzmu.
![]()