Rosja jest oskarżana o nabywanie cywilnych trawlerów rybackich w celu przeprowadzenia operacji wywiadowczych na szwedzkich wodach w ciągu ostatnich pięciu lat, jak ujawniło wspólne śledztwo kilku skandynawskich nadawców.
Według raportu opublikowanego przez SVT Nyheter, rosyjscy agenci wywiadu zmodyfikowali statki cywilne, takie jak trawlery rybackie, statki towarowe i jachty, aby podejmować tajne misje obserwacyjne i rozpoznawcze w imieniu Kremla, zatrzymując się w co najmniej ośmiu szwedzkich portach w ostatnich latach.

„Nie możemy zrobić nic więcej, jak tylko trzymać ich pod obserwacją” – powiedział Jimmie Adamsson, rzecznik prasowy szwedzkiej marynarki wojennej.
Podobno takie statki szczególnie interesowały się przybrzeżnymi farmami wiatrowymi oraz lokalizacjami ważnych kabli zasilających i komunikacyjnych biegnących wzdłuż dna morskiego.
„Ten rodzaj ruchu i zachowania jest czymś, co obserwujemy. Zagrożeniem mogłoby stać się, gdyby sytuacja na świecie uległa dalszemu pogorszeniu; kable elektryczne i kable komunikacyjne są oczywiście niezwykle ważne strategicznie” — wyjaśnił Adamsson.
Dwa statki, które wzbudziły podejrzenia, zostały przeszukane przez norweską policję bezpieczeństwa po przybyciu do norweskiego miasta Kirkenes w listopadzie zeszłego roku, gdzie funkcjonariusze znaleźli potajemnie przechowywany na pokładzie stary sowiecki sprzęt radiowy. Odkryty analogowy sprzęt radiowy był bardzo dużego zasięgu, zdolnego do wysyłania raportów z powrotem do Moskwy z całego świata.

Raport skandynawskich mediów szacuje, że w ciągu ostatnich pięciu lat państwo rosyjskie nabyło co najmniej 27 statków o podobnym charakterze, aby móc wpływać na szwedzkie wody terytorialne i wysyłać zebrane informacje do baz w Rosji.
Statki te cumują w niektórych z najbardziej ruchliwych portów Szwecji, w tym w Gävle, największym centrum logistycznym w środkowej Szwecji; Kalmar, ważne centrum importu i eksportu z pobliskimi kluczowymi poligonami marynarki wojennej szwedzkich sił zbrojnych; i Halmstad, w pobliżu którego znajduje się szwedzka uczelnia wojskowa, a także kwatera główna jedynego szwedzkiego pułku przeciwlotniczego.
„To działalność, która obserwujemy. Statki państwowe, tj. statki będące własnością państwa rosyjskiego, potrzebują zezwolenia na wpłynięcie na terytorium Szwecji. Ale jeśli operacja jest zakamuflowana jako zwykły cywilny statek handlowy, jest nam trudno coś z tym zrobić” – powiedział Adamsson.
Szwecja nie została jeszcze ratyfikowanym członkiem sojuszu obronnego NATO, mimo że złożyła wniosek w maju ubiegłego roku po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Protokół akcesyjny dotyczący członkostwa Szwecji został podpisany przez wszystkich członków w lipcu zeszłego roku, jednak zarówno na Węgrzech, jak i w Turcji nie osiągnięto jeszcze ratyfikacji parlamentarnej.
![]()
Putin naprawdę tęskni za “zimną wojną” w czasach sowieckich. Odtwarza je tak bardzo, jak tylko może.