W dniu 11 kwietnia około godziny 4 nad ranem wandale zniszczyli wystawę poświęconą św. Janowi Pawłowi II, która od 21 marca stała przed gdańskim budynkiem NSZZ „Solidarność” u zbiegu ulicy Rajskiej i Wałów Piastowskich w Gańsku.
Oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku, asp. szt. Mariusz Chrzanowski przypomniał, że za zniszczenie mienia grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
O to, na jakim etapie znajdują się poszukiwania sprawców tego zdarzenia, Tygodnik Solidarność pytał oficera prasowego gdańskiej policji.
– W miniony wtorek na jednym z lokalnych portali pojawiły się informacje o zniszczeniu wystawy fotograficznej, do której doszło przy ul. Wały Piastowskie. Sprawą zajęli się policjanci. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o zniszczeniu mienia, wykonali oględziny oraz zabezpieczyli nagrania monitoringów. Tą sprawą zajmują się też kryminalni, którzy prowadzą rozmowy z osobami mogącymi mieć informacje na temat zdarzenia oraz jego sprawców. Funkcjonariusze szczegółowo sprawdzają wszystkie zdobyte informacje, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać sprawców. Za zniszczenie mienia grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności – przekazał nam oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku, asp. szt. Mariusz Chrzanowski.
To kolejny w ostatnich dniach akt wandalizmu wymierzony w obiekt poświęcony Janowi Pawłowi II. Na początku kwietnia wandale oblali farbą pomnik papieża w Stalowej Woli. Wizerunek Ojca Świętego zniszczono także w Łodzi – sprawca pomalował twarz i ręce posągu Jana Pawła II.
Powodem ataków na pamięć polskiego papieża są tezy stawiane w reportażu “Franciszkańska 3”. Autorzy materiału wyemitowanego w stacji TVN24 usiłują przekonywać, że kardynał Karol Wojtyła w latach 1964–1978 tuszował przypadki pedofilii podległych mu księży. Podobne tezy postawił w swojej książce holenderski dziennikarz Ekke Overbeek.
![]()