“Branża” transpłciowa to korporacyjne uwodzenie dla transhumanizmu czyli “Ludzkość na Sprzedaż”

Jeśli zrozumiemy mechanizm i motywy umysłu grupowego, możliwa jest wówczas kontrola i podporządkowanie mas zgodnie z naszą wolą bez ich wiedzy”.Edward L. Bernays

Transpłciowość nie jest typem osobowości. Jest to konglomeratowa nazwa dla szeregu korporacyjnych stref nacisków społecznych, które przygotowują dzieci i dorosłych do przemysłowej dysocjacji ciała, otwierając w ten sposób ludzkość na dalsze korporacyjne ingerencje w przebudowę naszych ciał. Jest to kolonizacja ludzkości, wymierzona bezpośrednio w następne pokolenia. Jest to, jak twierdzi uznany transhumanista Martin Rothblatt, „otwarte wejście do transhumanizmu”.

Autorka – Jennifer Bilek

Słowo transpłciowość nie nadaje się w rzeczy samej do normalnego tłumaczenia. Niczego nie definiuje jednoznacznie, a raczej zaciemnia strefę, która przejawia się w jej nazwie. Jest to termin parasolowy bez granic, pod którym kryje się zbyt wiele sprzecznych idei, co pozwala na przesuwanie jego definicyjnych celów, gdy tylko ktoś krytykuje jego ideologię i rynki utworzone wokół niej. Ustanowienie tożsamości płciowej jako koncepcji prawnej dekonstruuje, co to znaczy być człowiekiem, ponieważ jesteśmy biologicznie i seksualnie dymorficznym gatunkiem. To, co się dzieje, polega na tym, że korporacyjne państwo dekonstruuje seks jako krok w kierunku wyobcowania nas z naszego człowieczeństwa. Niekończące się dyskusje na temat „tożsamości płciowej” przesłaniają ten fakt.

Przez dekadę progresywnie zakodowany język dysocjacji ciała kształtował się jednocześnie w krajobrazie wielu zachodnich cywilizacji. Terminy takie jak tożsamość płciowa, tranzycja, dysforia ciała, mężczyźni w ciąży, osoby z szyjką macicy, binarność płci i różnego rodzaju „spektra” seksualne były nieustannie powtarzane w mediach głównego nurtu. Terminy te, używane wielokrotnie, oddzielają jednostki od ich płciowej rzeczywistości. Są teraz one osadzane w naszych strukturach prawnych w ramach praw człowieka.

Kiedy postrzegamy ludzkość i naszą seksualną rzeczywistość jako kolejną granicę otwierającą rynki dla korporacyjnych spekulacji, to, co jest określane jako „ruch na rzecz praw człowieka” dla ludzi, którzy wyrzekają się swojej płci, zaczyna przybierać zupełnie inny kształt.

Trans biznes popłaca

„Inkluzywność to coś więcej niż sprawa społeczna. To okazja dla biznesu. Nadszedł czas, aby zmaksymalizować rozwój Twojej firmy”. — DMI Consulting

Dysocjacja ciała jako postępowa i wyzwalająca tożsamość jest reklamowana dzieciom przez organizacje aktywistów, korporacje, Hollywood, przemysł muzyczny, modę i przemysł kosmetyczny, przez medyczny establishment, w mediach społecznościowych iw szkołach. Siła przesłania, że odcinanie się od płciowego ciała jest postępowe, wynika z jego nieustannego nasycania się głównymi mediami, oligopolem, który konstruuje hegemoniczną narrację. Narracja ta jest wspierana przez BlackRock i Vanguard (Vanguard jest właścicielem VISA), dwie amerykańskie międzynarodowe firmy inwestycyjne z bilionami dolarów w aktywach i wspólnym zainteresowaniem “transpłciowością”.

Grupa Authentic Brands otrzymała w 2019 r. donację w wysokości 875 mln USD od firmy BlackRock. Grupa Authentic Brands jest właścicielem 50 marek, w tym Sports Illustrated, na której okładkach pojawiło się dwóch mężczyzn udających kobiety. Jej marka Aeropostale przekazuje pieniądze na cele LGBT z kolekcji „neutralnej pod względem płci”.

Vanguard jest największym udziałowcem Marqeta Inc., globalnej platformy wydającej karty kredytowe. Visa, wraz z Marqeta Inc., wspiera Daylight, nową „queerową kartę kredytową” i platformę bankowości cyfrowej. Daylight sprzedaje swoją kartę, aby sprzedawać wspomagane techniki medyczne procedury płodności społeczności lesbijek i gejów oraz tym dzieciom, którym obecnie oferuje się zaproszenie do zakupu sztucznych cech płci (T i Q w LGBTQ +) kosztem ich przyszłej płodności. Jest to pierwsza platforma bankowa z technologią finansową LGBTQ+ lub fintech.

Global Market Insights prognozuje skumulowaną roczną stopę wzrostu na poziomie 11,5% w latach 2023-2032 dla operacji mających na celu stworzenie sztucznych cech płciowych. Ta stopa wzrostu nie uwzględnia rosnących trendów w operacjach skracania obojczyków, operacjach na stopach mężczyzn, aby wyglądały na mniejsze, ani komplikacjach spowodowanych przez te niepotrzebne operacje, aby zaatakować i zmienić płeć oraz inne cechy zdrowego, młodego ciała, aby pomóc mężczyznom wyglądać jak płeć przeciwna, jako eunuchowie lub jako obie płcie. Ta analiza rynku nie obejmuje niebezpiecznych narkotyków stosowanych u młodych ludzi, takich jak blokery dojrzewania i hormony płciowe. Zwiększona sprzedaż środków znieczulających, antybiotyków i leków przeciw odrzuceniu do tworzenia syntetycznych części ciała płciowych wykorzystywanych do społecznie niejasnego seksu również nie jest uwzględniana na przewidywanym rynku wzrostu. Materiały medyczne, badania, kliniki i specjalne szkolenia dla nowych i złożonych operacji nie są uwzględnione w przewidywanych zyskach.

Wielki Rebranding

Żydowski wizjoner społeczny z USA udający kobietę – Martin Rothblatt

Słowo transpłciowość jest metamorfozą słowa transseksualizm, zakorzenionego w transwestytycznym fetyszyźmie. Transseksualizm to potoczne określenie autogynephilia paraphilia, w którym mężczyźni, pobudzeni fantazją o sobie jako kobietach, noszą stereotypowe damskie ubrania, w szczególności bieliznę, w celu zaspokojenia popędu seksualnego. To się kiedyś zdarzało tylko prywatnie. Kiedy farmakologia i technologia umożliwiły niewielkiej liczbie mężczyzn z tym fetyszem eskalację ich zachowań do odpowiednich chirurgicznie skonstruowanych faksymiliów kobiecej biologii lub syntetycznych cech płciowych, transseksualizm zakorzenił się w ten sposób w przemyśle medycznym.

Wraz z postępem technologii i środków farmaceutycznych umożliwiających przeprowadzanie bardziej realistycznych syntetycznych operacji seksualnych, rozwój rynku zmusza społeczeństwo do publicznego zaakceptowania tej parafilii i ideologii wokół niej, która zaprzecza naszej biologicznej rzeczywistości, wznosząc nas wyżyny nierealności i wyrywając z prawdziwego świata. Parafilia dorosłych mężczyzn jest trudna do sprzedania, ale opakowana w prawa człowieka i dokooptowana do naturalnej buntowniczości młodości, trafia w złoty punkt reklamowy.

Global Market Insights donosi, że „rosnąca liczba przypadków dysforii płciowej i znaczne postępy w procedurach zmiany płci będą miały wpływ na perspektywy rynkowe”. Ponadto stwierdzają, że „wprowadzenie nowej polityki rządu wspierającej operację zmiany płci powinno zmotywować dużą część populacji do wybrania tych procedur”. Zwiększanie ludzkości w ten sposób staje się coraz popularniejsze, ponieważ jest to możliwe. Pozytywna promocja tych operacji – dla których nasze społeczeństwa są poddawane przeglądowi – napędza popyt. Postępy w sztucznej inteligencji, genetyce, gromadzeniu danych, biotechnologii, technologii reprodukcyjnej i implantach neurologicznych, idące w parze z marketingiem dysocjacji ciała wśród młodzieży, przyniosą większe zyski dla kompleksu techno-medycznego i bardziej intymne ingerencje w naszą biologię w przyszłości .

Kiedy dekadę temu rozpoczęto zmianę etykity transseksualizmu skierowanego do dzieci, sformułowano go jako leczenie dysforii ciała, problemu zdrowotnego, który wcześniej dotykał niewielką część populacji. Im bardziej była promowana w mediach głównego nurtu, tym szybszy był wzrost liczby dzieci deklarujących alternatywną tożsamość płciową. Tren ten szybko został sformułowany jako postępowy, pożądany i nowoczesny styl życia dla młodzieży. Młode dziewczyny, które przeszły mastektomię zdrowych piersi, pozują do korporacyjnych reklam bielizny, kremu do golenia, trampek i kobiecych linii produktów, a także chodzą po wybiechach mody i pojawiają się na okładkach Vogue’a. Środowisko zagrożenia zakorzeniło się wśród nas, kto nie akceptuje tej narracji, narażony jest na oskarżenie o naruszanie prawa człowieka.

Dlaczego rządy szybko przebudowują społeczeństwa oparte na uznaniu rzeczywistości dymorfizmu płciowego naszego gatunku, aby dostosować się do tego, co kiedyś stanowiło niewielką część mężczyzn z parafilią? Autogynefilia – lub bardziej kolokwialnie, transseksualizm – redukuje w pełni płciowe człowieczeństwo kobiet do niektórych cech fizycznych, które można kupić, aby złagodzić fiksacje niewielkiej liczby mężczyzn. Fiksacja ta została przemianowana na „transpłciowość”, aby przygotować młodzież do dysocjacji ciała, otwierając ją na komercjalizację i eksperymenty w celu inżynierii “ewolucji” gatunku ludzkiego.

Nigdy nie było rzekomego ruchu na rzecz praw człowieka, który zyskałby poparcie świata korporacji, rządów i branży finansowej, tak szybko jak to, co jest teraz określane jako „transpłciowość”. Przez ponad dekadę struktury filantropijne, polityczne, prawne i zajmujące się prawami człowieka, przemysł technologiczny i największe domy finansowe na świecie wspierały specjalne prawa dla osób, które twierdzą, że mają sztuczną tożsamość płciową, tożsamość, która jest możliwa dzięki technologii techno-medycznej. Jest to kompleks, który zarówno czerpie z nich korzyści, jak i wykorzystuje narzucone dodatkowo prawa człowieka lesbijek, gejów i biseksualistów do napędzania narracji o postępowości.

Koniec ludzkości

Kiedy seks zostaje zniesiony jako znacząca kategoria, znika też ludzkość, jaką znamy. Na tym polega rozwijający się przemysł płci. Poza spekulacjami – których jest mnóstwo, z nowo skonstruowanymi tożsamościami wymagającymi opieki medycznej przez całe życie i wspomaganej technologicznie reprodukcji po sterylizacji dzieci-pacjentów – powstaje społeczeństwo wymagające nieustannej pielęgnacji medycznej.

Czy ludzie zaakceptują wykorzystywanie seksualne dzieci, jeśli będą uważać, że dzieje się to dla ich dobra? Jak daleko możemy się posunąć z naszymi techno-medycznymi ingerencjami w ludzi i atakami na człowieczeństwo kobiet jako całkowicie płciowych istot różniących się od mężczyzn?

W krajobrazie, w którym króluje technologiczna reprodukcja, seks dla przyjemności będzie jedynym celem aktu seksualnego — tak długo, jak długo będziemy ludźmi. Działalność tę uprawiają mężczyźni z fetyszami lansowanymi przez najwyższe szczeble władzy, których celem jest zmiana praw dotyczących tego, czym jest męskość, a co kobiecość. Mężczyźni tacy jak Rachel (Richard) Levine, Sam Brinton, Danica Roem i Petra De Sutter są figurantami, którzy pomagają przygotować nas jako obywateli do zniesienia granicy płci między mężczyznami i kobietami.

Wiara, że wszystkie nasze instytucje i prawa są szybko zmieniane, ponieważ potężne korporacje troszczą się o ludzi z dysmorfią ciała, jest absurdem tak wielkim, że wierząc w to, równie dobrze moglibyśmy żyć w jakiejś globalnej sekcie. Jesteśmy tak osadzeni w korporacyjnie skonstruowanej rzeczywistości wirtualnej, w której niektórzy ludzie żyją poza parametrami naszego dymorficznego gatunku płciowego, że nie widzimy, że zostaliśmy zindoktrynowani.

Martin Rothblatt, amerykański przedsiębiorca i samozwańczy transseksualny transhumanista, który wierzy, że transpłciowość jest wstępem do transhumanizmu, jest mężczyzną, który ma plan dekonstrukcji dymorfizmu płciowego w celu ostatecznego celu, jakim jest wydobycie ludzi z ich biologii i stworzenie Boga za pomocą technologii. Spotyka się z siłami na najwyższych szczeblach polityki, technologii, biofarmaceutyków, Hollywood i sieci biznesu LGBT. W 2016 roku wykładał w Kanadzie na temat potrzeb „transhumanistów technologii” w celu „stworzenia aparatu politycznego porównywalnego z WPATH” (World Professional Association of Transgender Health). Zasugerował, że ustanowi to społeczną ważność dla „transhumanistów technologii” w sposób, w jaki WPATH zrobił to dla „transpłciowych technologii”. Rothblatt, który jest też prawnikiem, stworzył pierwsze ramy prawne dla uchwalania ustaw dotyczących płci na całym świecie. Pracował dla NASA i pomagał w projekcie Human Genome Project na szczeblu ONZ. Jest właścicielem korporacji biofarmaceutycznej, farmy ksenotransplantacyjnej i korporacji drukującej organy 3D, a także stworzył religię odcieleśnienia ze swoim mentorem Williamem Simsem Bainbridge. Zbudował robota swojej żony i szeroko wykłada na temat łączenia ludzkości z AI i wrażliwości AI (Sztucznej Inteligencji).

Rothblatt pisze o zmianach w ludzkości, które zdekonstruują dymorfizm płciowy od 1995 roku. Porównuje dymorfizm płciowy do południowoafrykańskiego apartheidu (pdf str. 8). Pisał o technologicznej przyszłości reprodukcji, w której ludzie połączeni z technologią nie będą musieli kopulować.

Amerykański miliarder żydowskiego pochodzenia, James (ostatnio) Jennifer Pritzker

Dr Heather Brunskell-Evans, filozof akademicki z Wielkiej Brytanii, podała w 2021 r. cytat Gendered Intelligence (GI), globalnej grupy lobbystów „transpłciowych”, opowiadającej się za wyzwoleniem dzieci w celu manipulowania ich cechami płciowymi. GI twierdzi, że wolność dla dzieci i młodzieży polega na „demontażu przypisywanej kulturowo mocy biologicznej”. To fascynujące stwierdzenie. Przesłanie GI wydaje się jasne: biologiczna rzeczywistość seksu jest konstruktem społecznym, postrzeganym jako utrzymujący zbyt dużą władzę nad ludźmi.

Niedawno opublikowany raport Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii szczegółowo opisuje postępy w ulepszaniu człowieka, nie tylko w odniesieniu do Ministerstwa Obrony, ale także do naszego życia jako istot ludzkich. „Augmentacja człowieka może wpłynąć na każdy aspekt naszego życia, a nawet zmienić znaczenie bycia człowiekiem. Może podważyć koncepcje filozoficzne, nasze systemy wierzeń oraz ramy etyczne i prawne w sposób, którego nie przewidzieliśmy” – stwierdza.

Czy nie jesteśmy świadkami tych zmian teraz, w nowej branży gender, sformułowanej jako ruch na rzecz praw człowieka? Omawiając blokery dojrzewania – leki, które, jak wykazano, powodują nieodwracalne szkody – Gender Intelligence stwierdza: „Ważne jest, aby dzieci i młodzież… mogły eksperymentować, zmieniać zdanie, wypróbowywać nowe style, wyrażać siebie”. Opowiadają się za tym, aby dzieci miały wolną rękę w decydowaniu o zwiększaniu swoich cech płciowych i używały w tym celu niebezpiecznych narkotyków. Przepisy są szybko dostosowywane w wielu krajach jednocześnie, z pomocą organizacji pozarządowych LGBT, miliarderów i organizacji „transpłciowych”, aby wprowadzić zmiany prawne umożliwiające depatologizację odcieleśnienia.

Podążaj za śladem 

Prezydent Biden niedawno uchwalił ustawę, w której „tożsamość płciowa” zastąpi prawa kobiet wynikające z płci. Manipuluje się językiem, aby ukryć seksowną rzeczywistość kobiet i mężczyzn. Czy to prawdopodobne, że Biden nie rozumie, co robi? Biden był wiceprezydentem za czasów Obamy, wspierany finansowo przez Pritzkerów, jedną z najbogatszych rodzin na świecie. Jennifer Pritzker, jedna z elitarnych Pritzkerów, to mężczyzna udający kobietę.

Wraz z rodziną wydał miliony dolarów na przebudowę naszych instytucji i struktur społecznych, aby przedefiniować seks jako uczucie. Obama był pierwszym prezydentem, który użył słowa transpłciowość w orędziu o stanie Unii. Zwołał także specjalne spotkanie dla „transpłciowych” studentów w Białym Domu w 2015 roku, zyskując tytuł „Prezydenta Transa”.

Korporacyjne zniesienie naszej płciowej rzeczywistości toruje drogę ludzkości wyrwanej z praw fizyki wszechświata. Projektuje nas w wirtualną rzeczywistość, której jesteśmy teraz nad przepaścią, gdzie nie jesteśmy gatunkiem dymorficznym płciowo. Zoltan Istvan, były kandydat na prezydenta i transhumanista, stwierdził, że „wybuchnie wielka transhumanistyczna wojna między tymi, którzy przyjmą radykalną technologię w swoich ciałach, a tymi, którzy tego nie zrobią…. Ci, którzy stoją po stronie technologii i sztucznej inteligencji, wygrają”. W 2015 roku “zlepił” filozoficzną i fałszywie połączoną orientację seksualną z transhumanistycznym odcieleśnieniem.

Pritzker stwierdził:

Szczerze mówiąc, przewiduję, że wielu ludzi w przyszłości całkowicie zaprzestanie seksu fizycznego, ponieważ technologia implantów w czaszce znajdzie dokładnie odpowiedni sposób na stymulację stref erogennych w mózgu – coś, nad czym naukowcy już pracują. Prawdziwy seks prawdopodobnie nie będzie w stanie dorównać bezpośredniej i naukowo ukierunkowanej stymulacji naszego umysłu. Takie działania mogą prowadzić do społeczeństwa, w którym cechy męskie i żeńskie zanikają, gdy przyjemność staje się „na żądanie”, a terapia genowa jest w stanie połączyć najbardziej funkcjonalne części obu płci w jedną całość. Nic dziwnego, że niektóre instytucje, takie jak małżeństwo, mogą pójść drogą dinozaurów.

Bainbridge, Rothblatt, De Sutter, Pritzker i Istvan są częścią rosnącego trendu głośnych transseksualistów i technofilów przygotowujących nas do wirtualnej rzeczywistości wykraczającej poza naszą obecną ewolucję w biosferze. Mark Zuckerberg, Ray Kurzweil, Yuval Harari, Joe Rogan i Peter Thiel to tylko garstka wybitnych ludzi, którzy przepowiedzieli — niektórzy z niepokojem, inni z satysfakcją — że zostaniemy zmuszeni do ewolucji w kierunku bezcielesnego stanu w połączeniu z sztuczna inteligencja. Ponieważ społeczeństwa i prawa szybko się zmieniają, aby zatrzeć płeć, a dzieci są wykorzystywane jako karma medyczna do zatarcia granic między płciami, nadszedł czas, abyśmy potraktowali te zjawiska i ludzi, którzy zjawiska te promóją, poważnie.

The American Mind

Loading

Author: Jennifer Bilek

Jennifer Bilek jest artystką, aktywistką i dziennikarką śledczą. Oprócz otrzymania wielu nagród za swoje portrety, jej dziennikarstwo było prezentowane w Tablet Magazine, First Things, The Post Millennial i innych publikacjach. Pisze o skrzyżowaniach nieskrępowanego korporacjonizmu, technologii i branży gender na swoim blogu 11th hour. - http://the11thhourblog.com