Rosyjskie źródła podają, że ciało Lisickiego znaleziono w jego mieszkaniu w Stawropolu w południowo-zachodniej części kraju.

Znany rosyjski dowódca ppłk Dmitrij Lisicki (48 lat) został znaleziony martwy od rany postrzałowej. Okoliczności jego śmierci są otoczone kontrowersją spowodowaną sprzecznymi relacjami dotyczącymi przyczyn. Ukraina twierdzi, że został „zlikwidowany” w odwecie za śmierć setek jej żołnierzy podczas odwrotu spod Iłowajska po krwawej bitwie w 2014 roku.
Jednak rosyjskie źródła twierdzą, że Lisitsky popełnił samobójstwo ze swojej strzelby myśliwskiej w swoim domu w Stawropolu z powodu depresji spowodowanej trwającą wojną na Ukrainie.
Lisitcki był odznaczonym żołnierzem, który został nazwany Bohaterem Rosji.
Był dowódcą 1. batalionu szturmowego 247 Pułku Powietrznodesantowego.
Ukraiński dziennikarz Jurij Butusow przekazał wiadomość o śmierci Lisickiego, mówiąc, że siły kijowskie były odpowiedzialne za „pomszczenie Iłowajska” poprzez „zlikwidowanie”.
Butusow twierdził, że pułk Lisickiego poniósł znaczne straty podczas odwrotu Rosji spod Charkowa, a śmierć dowódcy poważnie osłabi ich zdolności bojowe.
Lisicki był rzekomo przygnębiony po tym, jak został oskarżony o nielegalne działania przeciwko personelowi wojskowemu podczas wojny z Ukrainą, ale nie podano dalszych szczegółów dotyczących skargi.
Lisicki dowodził rosyjskim bataliononem szturmowym odpowiedzialnym za atakowanie ukraińskich żołnierzy podczas wspólnie uzgodnionego zawieszenia broni, w wyniku czego zginęło co najmniej 366 osób, 450 zostało rannych i 300 zostało schwytanych.
Do masakry doszło podczas bitwy pod Iłowajskiem, w której ukraińscy żołnierze zostali otoczeni przez prorosyjskich powstańców i żołnierzy rosyjskich sił zbrojnych.
W 2015 roku Putin przyznał Lisickiemu medal Bohatera Rosji.
![]()
Kolejna niewytłumaczalna śmierć. Może wpłynęło na niego zbyt wiele szczepionek? A może była to zabłąkana kula?