Ambasada USA w Warszawie zaoferowała dotacje w wysokości do 50 000 USD na programy mające na celu wspieranie społeczności LGBTQI+ w Polsce, podkreślając rosnącą rolę amerykańskich operacji wpływu w krajach konserwatywnych.
Szczegóły dotyczące ubiegania się o takie granty są publikowane w mediach społecznościowych, ale link opublikowany na koncie Ambasady na Twitterze jest nieaktywny.
To nie pierwszy raz, kiedy Stany Zjednoczone wspierają promocję LGBT w Polsce. W zeszłym roku podczas tzw. Pride Month ambasador USA Mark Brzeziński wręczył list otwdolarów amerykańskicarty w obronie społeczności LGBTQI+, który podpisało 46 ambasad i przedstawicieli organizacji międzynarodowych. W liście wyrażono pełne poparcie dla praw osób LGBTQI+ oraz Parad Równości, które odbyły się w kilku polskich miastach.
W 2022 roku Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych uchwaliła ustawę Global Respect Act, która umożliwia Stanom Zjednoczonym blokowanie wjazdu zagranicznych podmiotów, które „sprzeciwiają się prawom LGBT”. Sześciu republikanów dołączyło do Demokratów w głosowaniu za ustawą.
Ustawodawstwo zobowiązuje administrację USA do regularnego publikowania listy osób zaangażowanych w łamanie praw człowieka osób LGBT oraz do nakładania odpowiednich sankcji. Departament Stanu został oskarżony o zidentyfikowanie urzędnika, który będzie nadzorował monitorowanie dyskryminacji i ucisku osób ze względu na orientację seksualną i płeć w innych krajach.
Polska była krytykowana zarówno przez instytucje UE, jak i Stany Zjednoczone za jej stanowisko w sprawie praw osób LGBT, zwłaszcza w odniesieniu do związków osób tej samej płci i edukacji seksualnej. Rządzący w Polsce konserwatyści zwracają jednak uwagę na fakt, że polska konstytucja definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny oraz gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami religijnymi.
Kościół katolicki nie akceptuje związków osób tej samej płci i uważa je za grzech.
![]()
Cd wprowadzania komunizmu, tym razem z zachodu I tym razem z lepszym skutkiem. Wyklęci walczyli z ruską czerwoną hołotą, ale teraz “,nowalijki” przychodzą z zachodu, a więc muszą być dobre.