Parlament uchwalił ustawę antyhomoseksualną, która uzna akt homoseksualny za poważne przestępstwo w Ugandzie.
Przyjęta ustawa przewiduje karę śmierci dla osób skazanych za zdeklarowany homoseksualizm, a osobom, które usiłują demonstrują swój homoseksualizm, grozi kara do 10 lat więzienia.
Nowe prawo penalizuje również ochronę i promocję homoseksualizmu, a osoby prawne podlegają karze grzywny w wysokości 1 miliarda Shs za promowanie tego czynu – ta część ustawy de facto delegalizuje LGBTQ lobby.
Marszałek sejmu, Anita Among, całkowicie ignorując presję międzynarodowego homo-lobby, które głośno protestowało przeciwko wprowadzaniu takiego prawa w Ugandzie oświadczyła:

„Ta Izba nie zawaha się ograniczyć żadnego prawa w zakresie, w jakim Izba uznaje, chroni i chroni suwerenność, moralność i kulturę tego kraju.”
Przyjmując ustawę, Among i wielu innych rozradowanych posłów stwierdziło, że „pokonali rosnącą presję i potępienie ze strony wewnętrznych i zewnętrznych lobbystów gejowskich”.
„Zdajemy sobie sprawę, że konstytucja zawiera prawa [Ugandy] niepodlegające derogacji i w ramach tego procesu Izba dążyła do uznania tych praw… ale normy i aspiracje mieszkańców Ugandy zawsze pozostaną nadrzędne”.
Minister obrony Markson Jacob Obot Ooth powiedział, że ustawa antyhomoseksualna 2023 przywraca nadzieję Ugandyjczykom i jest sygnałem alarmowym, że obowiązująca od 100 lat ustawa o kodeksie karnym jest przestarzała.
Poseł Erute South, Jonathan Odur, powiedział, że ustawa nie narusza Konstytucji, ale raczej promuje i chroni wartości kulturowe Ugandy zgodnie z artykułem 19 i 24 Konstytucji.
Poseł z Budamy North East, Fox Odoi, podjął daremną próbę przekonania posłów do odrzucenia ustawy na tej podstawie, że jest ona błędna i narusza ustalone międzynarodowe i regionalne standardy praw człowieka, ograniczając w ten sposób podstawowe prawa osób LGBTIQ.
Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Czas pokaże czy Uganda potrafi oprzeć się nacisko międzynarowym elit inżynierii społecznej.
Ugandyjski lider młodzieżowy, Godwin Badugu Abigaba, który uznaje moralność legislacyjną, mówi, że wysokie stopy bezrobocia i ubóstwo będą sprawdzianem trwałości ustawy.
Uganda zależy od darowizn” – zauważył w środę Badugu mieszkający w stolicy Ugandy, Kampali.
„Po uchwaleniu ustawy antyhomoseksualnej niektórzy fundatorzy wycofali swoje wsparcie badań nad rakiem. Ci ludzie posiadają znaczne zasoby finansowe i dzierżą dużą władzę” – zauważył Mukasa Mbidde, były członek Zgromadzenia Ustawodawczego Afryki Wschodniej (EALA) z siedzibą w Arushy, występując we wtorkowym cotygodniowym politycznym talk-show w lokalnej telewizji NBS.
Badugu obawia się, że „przewaga i siła finansowa społeczności LGBTQ mogą wpłynąć na przyszłe procesy dotyczące wtorkowych poprawek”.
W międzyczasie prezydent Museveni niejednokrotnie postrzegał industrializację i komercjalizację ropy i gazu jako jedną z głównych strategii Ugandy, aby uniknąć zachodniego presji i zastraszania.
![]()