Sondaże pokazują, że Wagenknecht, znana zarówno z lewicowych poglądów, jak i “anty-przebudzenia”, może zdobyć do 19 procent głosów, jeśli utworzy nową partię polityczną.
Chociaż wielu może nie znać Sahry Wagenknecht poza Niemcami, często dominuje ona w dyskursie politycznym w tym kraju. Znana jako przeciwniczka obudzenia, sceptyczna wobec imigracji i przeciwna wysyłaniu broni na Ukrainę, stawała się coraz bardziej popularna wśród niemieckich wyborców, nawet jeśli w tym samym czasie spora frakcja kierownictwa Partii Lewicy chciała jej odejścia.
Teraz, po ogłoszeniu przez Wagenknecht, że po tej kadencji nie będzie już kandydować z Partii Lewicy (Die Linke), przywódcy partii zasygnalizowali ulgę.
„Od dawna nie zajmuje się polityką na rzecz lewicy” – powiedziała wiceprzewodnicząca partii Katina Schubert. Powiedziała, że Wagenknecht „od dawna pracuje na własny rachunek”, a cały jej model polityczny to „agitacja przeciwko partii, i na tym opiera się jej książka Die Selbstgerechten”.
Wagenknecht od dawna sprzeciwia się swojej partii, a przynajmniej młodemu miejskiemu skrzydłu lewicy. Pojawiły się już głosy wzywające do jej wydalenia po wydaniu książki zatytułowanej „The Self-Righteous” („Die Selbstgerechten”), w której ostro skrytykowała niektórych swoich kolegów lewicowców – a mianowicie tych należących do tego, co nazywa „ lifestyle left” – której, jak twierdzi, zależy tylko na polityce tożsamości, płci, zmian klimatu i mniejszości seksualnych.
Od tego czasu napięcia wzrosły tylko z powodu stanowiska Wagenknecht przeciwko wysyłaniu przez Niemcy broni na Ukrainę i popieraniu sankcji, które jej zdaniem szkodziły niemieckiej gospodarce i jej klasie robotniczej. Na przykład kierownictwo partii potępiło ją w Bundestagu po tym, jak określiła zachodnie sankcje wobec Rosji jako „bezprecedensową wojnę gospodarczą”.
Niedawno wraz z pisarką i feministką Alice Schwarzer napisała „Manifest dla pokoju”, który podpisało ponad 700 000 osób, w tym niemieccy naukowcy, politycy, aktywiści i intelektualiści. Jej demonstracja antywojenna, utrzzymana w tym samym duchu, odbyła się w Berlinie na początku tego miesiąca.
Oświadczenie Wagenknecth o odejściu z Partii Lewicy może być tylko początkiem historii. Od jakiegoś czasu krążą pogłoski, że Wagenknhecht utworzy własną partię i może mieć do tego silną motywację. Chociaż może być niepopularna wśród przywódców Partii Lewicy, była niezwykle popularna wśród szeregowych członków Partii Lewicy, szczególnie we wschodnich Niemczech. Jej popularność sprawiła, że kierownictwo partii nie mogło podjąć działań przeciwko niej z obawy, że może to implodować partię.
Ten strach mógł być dobrze uzasadniony. Według sondażu przeprowadzonego przez Kantar, nowa partia Wagenknecht może zdobyć nawet 19 proc. głosów. Jak wcześniej informował Remix News, często w sondażach jest jedną z najpopularniejszych polityków w Niemczech. Sondaż Kantar wykazał również, że 50 procent wyborców Partii Lewicy rozważyłoby głosowanie na nią. Jednak nie tylko Partia Lewicy martwi się o partię Wagenknecht. Ten sam sondaż wykazał, że 60 procent wyborców Partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) mogłoby również głosować na Wagenknecht.
![]()
Nie mamy się czym martwić z takimi intelektualistami wokół.