Dalsze przecieki z tzw. Lockdown Files
Ministrowie i najwyższy rangą urzędnik służby cywilnej w kraju dyskutowali o tym, jak muszą „zmusić policję”, aby demonstrowała silne stanowisko w stosunku do obywateli podczas pandemi.
Wiadomości WhatsApp w “Dokumentach Lockdownu” ujawniają, w jaki sposób Matt Hancock i współpracownicy wydali funkcjonariuszom „rozkazy akcji” w celu egzekwowania środków zapobiegających – na kilka dni przed tym, jak sam personel kancelarii premiera zorganizował imprezkę na Downing Street.
Pomimo tego, że ministrowie publicznie twierdzili, że policja jest operacyjnie niezależna od rządu, ujawnione wiadomości udowodniły, że jak urząd premiera zaangażował starszych oficerów, i jak im zapowiedziano, że powinni być bardziej surowi wobec obywateli.
Pierwsza rozmowa odbyła się pod koniec sierpnia 2020 r. po tym, jak Simon Case, wówczas stały sekretarz w Kancelarii Rady Ministrów, zapytał pana Hancocka, ówczesnego sekretarza ds. zdrowia:
Stały sekretarz Simon Case pod numerem 10 Downing Street: 
Cholerka! Kto właściwie będzie egzekwował?
20:55
Sekretarz zdrowia Matt Hancock:
Myślę, że będziemy musieli zangażować policję na maksa.
Wiadomości, które wyciekły pokazują, że para zaczęła obawiać się, że zasady lockdownu nie robią za dużego sensu i o zastosowania siły policji.
Po spotkaniu 10 stycznia 2021 r., wkrótce po rozpoczęciu kolejnej blokady, Hancock napisał do Case’a:
Sekretarz zdrowia Matt Hancock:
PM był w bdb formie na tym spotkaniu. Tylko jedna kwestia merytoryczna – CMO i ja dyskutowaliśmy i myślę, że musimy być bardzo ostrożni w kwestii zakazu z ćwiczeń na świeżym powietrzu. Poważne wady zakazu – szkody dla zdrowia fizycznego i psychicznego, a także dla możliwości ludzi do trzymania się blokady. Obawiam się, że popchnęłoby to do socjalizacji w pomieszczeniu, co jest o wiele bardziej niebezpieczne. Wspomnę o tym, gdy ten kawałek przejdzie przez nasze mechanizmy. Reszta była doskonała i wyraźna, a policja otrzymała rozkaz silnej akcji.
Oddzielne wiadomości pokazują pomocników Hancocka pytających, czy mogliby „zamknąć” Nigela Farage’a po tym, jak zamieścił na Twitterze zdjęcie, na którym pije kufel piwa w pubie, najwyraźniej naruszając zasady kwarantanny.
W międzyczasie Dominic Cummings skorzystał z pomocy konserwatywnego szefa organzacji wyborów, aby przekonać ministrów gabinetu, że społeczeństwo entuzjastycznie popiera lockdowny.
Rewelacje wstrząsnęły Westminsterem i rzuciły światło wyjaśniające dlaczego oficjalne dochodzenie w sprawie pandemii Covid było nękane opóźnieniami.
Rzecznik Rishiego Sunaka został zmuszony do zdystansowania się od komentarzy Gavina Williamsona, ujawnionych w środę przez The Telegraph, które sugerowały, że uważa on nauczycieli za leniwych, podkreślając, że „bardzo ceni… tych ciężko pracujących”.
Anne Longfield, była komisarz ds. dzieci, powiedziała, że przecieki dotyczące zamykania szkół ujawniły prawdziwed oblicze Hancocka
W następnym miesiącu, gdy narosły obawy związane z importem przypadków wirusa z zagranicy, Boris Johnson powiedział, że to „wspaniałe”, że dwie osoby zostały ukarane grzywną w wysokości 10 000 funtów za powrót z Dubaju “unikając” kwarantanny.
Jego komentarze pojawiły się na kilka tygodni przed tym, jak personel numer 10 zebrał się na Downing Street na niesławną nielegalną imprezę w przeddzień pogrzebu księcia Edynburga.
Ujawnienie wiadomości z WhatsApp wzbudzają obawy co do niezależności policji, zapisanej w prawie jako „podstawowa zasada brytyjskiej policji”.
Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii związanych z pandemią była brutalość policji, która spowodowała, że członkowie społeczeństwa byli karani grzywnami za wyjście na spacer z filiżanką kawy, za wychodzenie z domu „bez zgodnego z prawem powodu” oraz udziału w mszach, pogrzebach i protestach.
Znaczniki czasu w wiadomościach od pana Case’a i pana Hancocka, którzy uczestniczyli w spotkaniu zdalnie, pokazują, że spotkanie „Covid-O” w celu ustalenia polityki zbiegło się z przyjęciem bożonarodzeniowym w urzędzie premiera w dniu 18 grudnia 2020 r.
Podczas wydarzenia urzędnicy „nadużywali alkoholu” i rozlewali wino na ściany biura prasowego, podczas gdy Borys Johnson omawiał rozprzestrzenianie się wariantu alfa wirusa Covid i potrzebę zastrzeniaw lockdownu.
The Telegraph – The Lockdown Files
![]()