Na Ukrainie powstaje specjalna polska jednostka woskowa

W środę w Kijowie zaczęła formować się pierwsza polska jednostka specjalna pod dowództwem Ministerstwa Obrony Ukrainy.

W spotkaniu formacyjnym uczestniczył polski założyciel jednostki, dowódca i szef sztabu Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK) oraz przedstawiciel Ministerstwa Obrony Ukrainy.

Jednostka będzie miała za zadanie rozpoznanie i sabotaż i przyjmie tylko najbardziej doświadczonych żołnierzy, w tym ochotników, którzy walczyli z Rosją. Polska jednostka będzie współpracować z podobną utworzoną z żołnierzy rosyjskich.

Jednostka specjalna nie wejdzie w skład Międzynarodowej Legii Obrony Terytorialnej Ukrainy, w której polscy ochotnicy walczyli ramię w ramię z ochotnikami z innych krajów; zamiast tego będzie odpowiadać bezpośrednio przed ukraińskim resortem obrony.

Jednostkę organizuje obywatel Polski, którego nazwiska nie ujawniono, i najprawdopodobniej będzie się ona nazywać Polskim Legionem Ochotniczym. Istnieją już dwie podobne jednostki złożone z cudzoziemców: rosyjska RDK i Białoruski Korpus Ochotniczy (BDK). Każda z jednostek składa się z kilkudziesięciu żołnierzy.

Polska jednostka będzie trzecią jednostką tego typu i początkowo może mieć podobną liczebność. Równocześnie na Ukrainie powstaje podobna jednostka niemiecka.

Tymczasem projekt ustawy złożony w polskim parlamencie zarówno przez rządzących konserwatystów, jak i liberalną i lewicową opozycję umożliwi obywatelom polskim legalną służbę w ukraińskich siłach zbrojnych bez konieczności ubiegania się o specjalne pozwolnienie.

Zgodnie z projektem służba w armii ukraińskiej bez oficjalnego zezwolenia nie będzie już przestępstwem i dotyczyć będzie wszystkich, którzy służyli w armii ukraińskiej od lutego 2014 r., kiedy Rosja zaanektowała Krym. Ponadto nie będzie już nielegalne staranie się o rekrutację polskich obywateli do armii ukraińskiej.

Obecnie każdy obywatel polski chcący służyć w siłach zbrojnych innego państwa musi uzyskać zgodę Ministerstwa Obrony Narodowej. Za naruszenie tego zakazu grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

REMIX

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit