Czyż nie jest to odbiciem naszej rzeczywistości w krzywym zwierciadle głupoty ludzkiej?
Konwencja znana jako „SatanCon 2023” odbędzie się w dniach 28-30 kwietnia i jest promowana jako „weekend bluźnierstwa i pamięci w Bostonie”.
Tematem konwencji jest „Hexennacht w Bostonie” lub „Noc Czarownic”, starożytne niemieckie święto, które przypada co roku na 30 kwietnia.
Mimo że bilety są już w sprzedaży, faktyczna lokalizacja wydarzenia, prelegenci ani właściele biznesów sponsorujących konwencję, nie są podani do wiadomości.
Według strony internetowej wydarzenia i konwencja są dedykowane burmistrzowi Bostonu Michelle Wu za „jej niekonstytucyjne wysiłki na rzecz utrzymania TST z dala od przestrzeni publicznej Bostonu”.

Grupa z siedzibą w Salem w stanie Massachusetts zażądała wywieszenia satanistycznej flagi nad ratuszem w Bostonie po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł w maju ubiegłego roku, że miasto naruszyło prawo do wolności słowa konserwatywnego działacza, który chciał wywiesić chrześcijańską flagę na słupie przed budynkiem ratusza.
TST zamieściło na Twitterze kopię swojego wniosku złożonego w wydziale zarządzania nieruchomościami miejskimi w celu podniesienia flagi oznaczającej „Tydzień Szatana”, zaplanowany na lipiec.
Świątynia Szatana jest odrębna od Kościoła Szatana, który został założony w latach 60. XX wieku.
Założona w 2013 roku organizacja TST twierdzi, że nie wierzy w Szatana, ale określa się jako „nieteistyczna organizacja religijna”, która opowiada się za sekularyzmem. Na swojej stronie internetowej pod pytaniem „Czy czcisz szatana?” w sekcji często zadawanych pytań TST odpowiada: „Nie, nie wierzymy też w istnienie szatana ani sił nadprzyrodzonych”.
TST twierdzi, że ma 2449 członków w rejonie Bostonu.
Grupa chrześcijan sprzeciwia się SatanCon 2023, wydarzeniu zaplanowanemu na centrum Bostonu, które jest reklamowane przez The Satanic Temple jako „największe satanistyczne zgromadzenie w historii”.
Krytycy twierdzą, że świątynia „wykorzystuje zjawiska nadprzyrodzone” do manipulowania ludźmi, chociaż przedstawia się jako grupa nieteistyczna, która nie wierzy w zjawiska nadprzyrodzone.

„Śledzimy tych ludzi od kilku lat” – powiedział Fox News Digital Dave Kubal, dyrektor generalny Intercessors for America. Jego organizacja złożona z „pół miliona wojowników modlitewnych” przyjmuje trójstronne podejście do stawiania oporu i demaskowania Świątyni Szatana za pomocą „wiadomości, modlitwy i akcji”.
Kubal zauważył, jak The Satanic Temple wybrało miejsca na swoje dwa wydarzenia SatanCon, jak dotąd jako rewanż na politykach, którzy nie pozwolili im oferować satanistycznych inwokacji podczas wydarzeń miejskich.
Grupa poświęciła swoją ostatnią konferencję w 2022 roku w Scottsdale w Arizonie byłemu republikańskiemu burmistrzowi Jimowi Lane’owi i byłej republikańskiej radnej Suzanne Klapp, która również odrzuciła prośbę o przywołanie Szatana na posiedzeniu Rady Miejskiej.
Kubal powiedział, że jego organizacja pościła i modliła się przeciwko SatanCon w Scottsdale w zeszłym roku, twierdząc, że wydarzenie „wypaliło się”, a „ich liczba była bardzo mała ze wszystkich praktycznych powodów”. W tym roku przyjęli to samo podejście, ale także starali się podnieść świadomość, że The Satanic Temple toczy prawne bitwy o aborcję w następstwie decyzji Dobbsa.
Powołując się na swoją zasadę, że „czyjeś ciało jest nienaruszalne, podlega wyłącznie własnej woli”, Świątynia Szatana złożyła pozwy z powodu wolności religijnej w stanach, które ograniczają aborcję, twierdząc, że zakazy aborcji naruszają prawa „kobiety w ciąży mimo woli” do angażowania się w „satanistycznym rytuale aborcji”.

John Ramirez, który przemawiał na zeszłorocznym wydarzeniu Intercessors for America, jest byłym okultystą, którego książka „Out of the Devil’s Cauldron: A Journey from Darkness to Light” opisuje szczegółowo jego opuszczenie Santerii po tym, jak został inicjowany, gdy był chłopcem. Fałszywa mieszanka wierzeń chrześcijańskich i okultystycznego spirytyzmu, Santería pojawiła się na Kubie w XIX wieku i była zakazana w tym kraju przez dziesięciolecia.
Obecnie ewangelista, Ramirez utrzymywał w Fox News Digital, że sataniści igrają z prawdziwymi siłami pomimo tego, że utrzymują co innego, i porównał ludzi, którzy nie wierzą w wojnę duchową, do kogoś, kto nie wierzy w grawitację, zanim wyskoczy przez okno.
„Ci ludzie to żartownisie, którzy pod pozorem komedii łapią ludzi w pułapkę” – powiedział Ramirez o The Satanic Temple i im podobnych. „Przez 25 lat żyłem w królestwie szatana. Przez 25 lat żyłem w cieniu demonów. Rozmawiałem z szatanem przez cały dzień, całą noc”.
Ramirez twierdził, że kiedy był pogrążony w okultyzmie, przenosił swoją świadomość do sfery duchowej z zamiarem rzucenia zaklęć na całe rejony „najwyższych poziomów zaklęć”. Po nadprzyrodzonym doświadczeniu, podczas którego, jak powiedział, przeżył piekło, został chrześcijaninem.
„Więc ci ludzie mówią nam, że są świątynią, są religią, ale nie służą szatanowi, co jest bzdurą. Oczywiście, że mu służą” – powiedział.
Ramirez powiedział, że wpływ kultów demonicznych staje się coraz bardziej widoczny w kulturze amerykańskiej. „Sprawiamy, że Sodoma i Gomora wyglądają jak przedszkole” – powiedział. „Stajemy się coraz mroczniejsi z minuty na minutę. To społeczeństwo straciło świadomość dobra od zła. Już się nawet nie rumienimy”.
![]()