Stany Zjednoczone niechętnie wyślą swoje czołgi bojowe na Ukrainę, jeśli Niemcy nadal będą się ociągać, przepowiedział zeszłej nocy wysoko postawiony generał USA.
Jest to następstwem piątkowego szczytu w Ramstein w Niemczech, na którym Niemcy nie poszły w ślady Wielkiej Brytanii i nie zdecydowały aby wysłać czołgi Leopard jako pomoc dla Ukrainy.
Wahanie Niemiec jest bardzo szkodliwe, ponieważ przepisy dotyczące licencji eksportowych oznaczają, że co najmniej 15 innych krajów chcących rozmieścić wyprodukowane w Niemczech czołgi Leopard 2 – w tym Polska i Finlandia – nie może tego zrobić bez zgody Berlina.
Przemawiając wczoraj wieczorem emerytowany generał broni Stephen Twitty, zastępca dowódcy europejskiego dowództwa Stanów Zjednoczonych do zeszłego roku, powiedział: „W całej Europie jest 2000 niemieckich czołgów Leopard. Waszyngton miał nadzieję, że zapewnienie ich spowoduje uproszczenie łańcucha logistycznego. To się nie wydarzyło.
„Ale mogę wam powiedzieć, że Pentagon rozważa rozmieszczenie Abramsó. Chcą postąpić właściwie”.
Chociaż kanclerz Niemiec Olaf Scholz pozostawił otwarte drzwi, jego decyzja, by nie wysłąnia czołgów Leopard na wiosnę, kiedy miały one zostać użyte do przełamania militarnego impasu z Rosją, została zdecydowanie potępiona.
We wspólnym oświadczeniu ministrowie spraw zagranicznych państw bałtyckich Łotwy, Estonii i Litwy wezwali wczoraj Niemcy do dostarczenia Ukrainie czołgów “teraz”.
„Jest to konieczne, aby powstrzymać rosyjską agresję, pomóc Ukrainie i szybko przywrócić pokój w Europie” – napisano w oświadczeniu, a minister spraw zagranicznych Łotwy Edgars Rinkevics podkreślił, że Niemcy, jako wiodące mocarstwo europejskie, ponoszą w tym względzie szczególną odpowiedzialność.

Niemcy związały swoją decyzję ze decyzją wysłąnia czołgów przez USA.
Rolf Mützenich, lider grupy parlamentarnej należącej do Socjaldemokratycznej partii Scholza , powiedział: „Ważne jest, abyśmy zawsze podejmowali decydujące kroki razem – razem oznacza przede wszystkim z USA”.
Ale to kpina z kluczowej roli Niemiec w tak zwanej unijnej ambicji „strategicznej autonomii”, powiedział Luke Coffey z amerykańskiego Hudson Institute
„Wszyscy zakładaliśmy, że decyzja Wielkiej Brytanii o wysłaniu Challengerów wymusi debatę w Niemczech. Dostępnych jest tak wiele Leopardów, że decydenci amerykańscy mieli nadzieję, że ich użycie usprawni łańcuch konserwacji i logistyki bez angażowania w to Abramsów.
„To, że tak się nie stało, pokazuje, jak bezsilne są Niemcy pod względem bezpieczeństwa UE i ich brak zaangażowania bez podobnego posunięcia ze strony USA, budzi poważne wątpliwości co do tak zwanych ambicji autonomii strategicznej UE”.
Coffey, niegdyś specjalny doradca byłego sekretarza obrony Liama Foxa, dodał: „Ostatecznie dojdziemy do celu, ponieważ presja polityczna będzie nadal narastać, ale wydaje się, że najpierw musi zginąć więcej Ukraińców”.
Problem polega na tym, że wysłanie nawet 20 czołgów Abram w celu uspokojenia niemieckich obaw nie jest pozbawione poważnych wyzwań, powiedział generał Twitty.
„Jeśli wyślesz Abramsa, lepiej przygotuj się na długi i rozbudowany łańcuch logistyczny. To najlepsze czołgi na świecie, ale nawet one psują się i zużywają bardzo dużo paliwa – znacznie więcej niż Challengery czy Leopardy. Będzie to wymagało wyszkolenia ukraińskich żołnierzy, a także środków na zapewnienie ich transportu z USA.
Alexander Lord, starszy analityk ds. Eurazji, zgodził się, dodając: „Brak podjęcia decyzji w sprawie zaopatrzenia w czołgi podstawowe jest krótkoterminowym ciosem dla Kijowa, ale ostatecznie nie zamyka drzwi do transferów czołgów jeszcze w tym roku”.
W międzyczasie, nawet w połączeniu z dodatkowymi pojazdami opancerzonymi i transporterami wojskowymi obiecanymi przez Niemcy i USA w piątek, 14 czołgów Challenger, które wysłała Wielka Brytania, miałoby „ograniczony wpływ” na pole bitwy bez innych czołgów, powiedział.
Michael McCaul, nowo wybrany republikański przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, powiedział w wywiadzie dla ABC „This Week”, że „nawet jeden” czołg Abrams wystarczy, aby skłonić sojuszników, zwłaszcza Niemcy, do odblokowania własnych zapasów czołgów do walki z Rosją.
„Nawet stwierdzenie, że wyślemy czołgi Abrams, wystarczy” – powiedział.
Ukraińscy urzędnicy od miesięcy wzywają zachodnich sojuszników do zaopatrzenia ich w nowoczesne czołgi, gdy kraj walczy z rosyjską inwazją na pełną skalę.
Powody niechęci Niemiec do wysłania czołgów wynikają z obaw przed rosyjskimi represjami po ewentualnym zakończeniu wojny oraz chęci utrzymania dobrych relacji z rosyjskim sąsiadem w przyszłości.
![]()