Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak zobowiązał się dostarczyć Ukrainie czołgi Challenger 2, co czyni ją pierwszym krajem zachodnim, który dostarczy czołgi ciężkie, o które prosi Kijów.
W posunięciu, które może wywrzeć dalszą presję na Australię, aby wysłała więcej pomocy wojskowej, obietnica Sunaka złożona w sobotę spotkała się z szybką reakcją Rosji, która ostrzegła, że tylko „zintensyfikuje” konflikt.
„Sprowadzenie czołgów w strefę konfliktu, dalekie od zakończenia działań wojennych, posłuży jedynie zintensyfikowaniu działań bojowych, generując kolejne ofiary, w tym wśród ludności cywilnej” – powiedziała rosyjska ambasada w Wielkiej Brytanii.
Sunak powiedział, że czołgi są oznaką „ambicji Wielkiej Brytanii, by zintensyfikować nasze wsparcie dla Ukrainy”, zgodnie z rozmową telefoniczną z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Europejscy sojusznicy Ukrainy wysłali do Kijowa ponad 300 zmodernizowanych sowieckich czołgów od czasu inwazji Rosji w lutym 2022 roku.
Ale do tej pory wstrzymywali się z wysłaniem zachodnich czołgów ciężkich, o które Ukraina wielokrotnie prosiła, aby móc atakować rosyjskich najeźdźców.
Australia, która ogłosiła swój ostatni pakiet pomocy w październiku, wysłała na Ukrainę 90 transporterów wojskowych Bushmaster i 28 starzejących się transporterów opancerzonych M113.
Siły ukraińskie poniosły ciężkie straty w bitwach pod Soledarem i Bachmutem w ostatnich miesiącach i wezwały sojuszników tego kraju do udzielenia większego wsparcia.
Rosja poinformowała w piątek, że jej siły zbrojne przejęły kontrolę nad zniszczonym wojną miastem Soledar na wschodzie Ukrainy, co było pierwszym zwycięstwem od miesięcy niepowodzeń na polach bitew, chociaż Ukraina powiedziała, że zaciekłe walki wciąż trwają.
![]()
Dobrze, że próbuje się dotrzymać złożonych obietnic. Kto wie, czy nadal będą dotrzymywać obietnic.