Polska Prokuratura Wojskowa złożyła w piątek akt oskarżenia przeciwko Rosjaninowi i Białorusinowi, którzy według niej od kilku lat szpiegowali w Polsce dla rosyjskiego wywiadu.
Ujawniając szczegóły działalności podejrzanych, śledczy zarzucają dwóm rekonesans polskich jednostek wojskowych w północno-wschodniej części kraju oraz wywiad na temat działania polskich służb w odpowiedzi na presję migracyjną z Białorusi.
Mężczyźni, których tożsamości nie ujawniono, zostali zatrzymani w kwietniu 2022 roku i oskarżeni o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego od 2017 roku do czasu ich ujawnienia.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz powiedziała, że z materiałów zebranych przez SB i śledczych wynika, że obaj mężczyźni zidentyfikowali obiekty wojskowe o krytycznym znaczeniu dla bezpieczeństwa Polski.
W szczególności interesowali się polską działalnością wojskową w pobliżu granicy z Białorusią, w tym liczbą wojsk rozmieszczonych w tym rejonie, strukturą jednostek wojskowych, wykorzystaniem przez polską armię specjalnego sprzętu oraz współpracą z armiami innych krajów NATO.
Rzecznik dodał, że mężczyźni uzyskali informacje o zdolnościach bojowych, morale i funkcjonowaniu jednostek w „czasie wzmożonego zagrożenia”. Służby wywiadowcze ustaliły, że zarówno Rosjanin, jak i Białorusin przebywali w Polsce legalnie.
Obywatel Białorusi studiował na jednej z polskich uczelni, a następnie pracował przy organizowaniu szkoleń spadochronowych, gdzie nawiązał kontakty, które wykorzystywał w pracy dla rosyjskiego wywiadu wojskowego. Drugi mężczyzna pracował dla rosyjskiego GRU pod przykrywką zatrudnienia w sektorze kulturalnym i turystycznym.
![]()