Francesco Giorgi, kochanek Evy Kaili, przyznał się belgijskim śledczym, że był członkiem organizacji wykorzystywanej przez Maroko i Katar do ingerowania w sprawy europejskie i wpływania na nie. Jego rolą była przekazywanie gotówki.
Belgijska francuskojęzyczna gazeta Le Soir opisała to na podstawie przeglądanych dokumentów.
Według doniesień gazety Giorgi wskazał również, że podejrzewa, iż Andrea Cozzolino i Marc Tarabella, obaj posłowie do PE z grupy S&D, mieli brać pieniądze za pośrednictwem Antonio Panzeriego.
Maroko jest podobno zaangażowane w podejrzaną aferę korupcyjną za pośrednictwem swojej zewnętrznej służby wywiadowczej DGED.
Panzeri, Cozzolino i Giorgi byli w kontakcie z Dgedem i Abderrahimem Atmounem, ambasadorem Maroka w Polsce.
Giorgi jest kochankiem eurodeputowanej i byłej wiceprzewodniczącej Parlamentu europosłą Evy Kalili. Gotówkę wynoszącą 750 tysięcy euro znaleziono w domu greckiej europosłanki ale według jej prawnika Kaili “nie wiedziała o istnieniu tych pieniędzy”.
Adwokat Michalis Dimitrakopoulos miał spotkanie ze swoją klientką, Evą Kaili, przez około cztery godziny, w zeszłym tygodniu w środę wieczorem.
Na spotkaniu, które odbyło się w belgijskim więzieniu Haren, gdzie przetrzymywana jest grecka europosłanka, obecny był także jej drugi prawnik, Andre Rizopoulos, który miał ustalić jej linię obrony w związku z postawionymi jej zarzutami w sprawie afery Katargate .
W swoich wypowiedziach po spotkaniu Dimitrakopoulos powiedział, że Eva Kaili jest w złym stanie psychicznym i zakłopotana, a jednocześnie czuje się zdradzona przez swojego partnera Francesco Giorgi.
![]()
Europosłanka w więzieniu? A jej imunitet, gdzie jest praworządność…..co wolno wojewodzie to nie tobie, etc