Wileu turystów może znaleźć się po złej stronie prawa podczas następnej wizyty w Indonezji, ponieważ kraj ten ma wprowadzić w nadchodzących tygodniach nowy kodeks karny, zgodnie z którym seks pozamałżeński jest surowo karany.
Przyłapanym na gorącym uczynku grozi co najmniej rok więzienia.
Projekt ustawy może zostać podpisany przez prezydenta Joko Widodo do połowy grudnia, po tym jak wcześniejsze próby oficjalnego wprowadzenia kodeksu moralności zostały udaremnione przez masowe protesty w kraju w 2019 roku.
„Jesteśmy dumni, że mamy kodeks karny zgodny z indonezyjskimi wartościami” – powiedział Reuterowi wiceminister sprawiedliwości Indonezji Edward Omar Sharif Hiariej.
Projekt nowych przepisów stanowi, że chociaż seks pozamałżeński jest zakazany, może go zgłaszać tylko ograniczona liczba stron, takich jak bliscy krewni, co zapewnia pewien poziom ochrony turystom odwiedzającym ten kraj.
Wiceprzewodniczący Indonezyjskiego Stowarzyszenia Pracodawców, Shinta Widjaja Sukamdani, przekonywuje się, że przepisy „wyrządzą więcej szkody niż pożytku”.
„W przypadku sektora biznesowego wdrożenie tego prawa zwyczajowego stworzy niepewność prawną i sprawi, że inwestorzy ponownie rozważą inwestowanie w Indonezji” – powiedziała Reuterowi.
Północ kraju, w tym prowincja Aceh, egzekwuje islamskie prawo szariatu, podczas gdy Bali, prowincja z większością hinduistyczną i najpopularniejszy cel turystyczny Indonezji, jest bardziej liberalna pod względem wartości.
Przepisy, które obejmują również konsekwencje dla osób mieszkających razem przed ślubem oraz osób obrażających prezydenta, będą obowiązywać w całym kraju, zarówno w stosunku do obywateli Indonezji, jak i turystów.
Bali jest bardzo popularnym celem turystycznym Australijczyków. 1,4 miliona turystów z Australii odwiedziło piaszczyste wybrzeża Indonezji przed pandemią w 2019 roku.
Według ministra turystyki i gospodarki kreatywnej Sandiagi Uno, od stycznia do czerwca tego roku Indonezję odwiedziło 118 347 australijskich turystów od czasu otwarcia jej granic.
![]()